Reklama

„Święta Barbora”: Zło bez klucza

„Święta Barbora” to prawdziwa sprawa kryminalna zamieniona w komiksowy labirynt.
„Święta Barbora”, scen. Marek Šindelka i Vojtěch Mašek, rys. Marek Pokorný, wyd. Centrala

„Święta Barbora”, scen. Marek Šindelka i Vojtěch Mašek, rys. Marek Pokorný, wyd. Centrala

Foto: mat.ptas.

Święta Barbora” nie próbuje rozwiązać kuřimskiej zagadki – jednej z najbardziej wstrząsających afer obyczajowo-kryminalnych Europy Środkowej XXI wieku – lecz pokazuje, jak bardzo współczesne społeczeństwo potrzebuje opowieści o złu i jak wysoką cenę płacą za to ofiary.

Za jego siłą stoi wyjątkowo zgrany zespół twórców. Scenarzyści Vojtěch Mašek i Marek Šindelka prowadzą narrację niczym reporterzy śledczy stopniowo tracący grunt pod nogami: każda hipoteza rodzi kolejne pytania, a empatia łatwo przechodzi w voyeurystyczną obsesję. To thriller pozbawiony katharsis i dramat psychologiczny, w którym największym zagrożeniem okazuje się sama potrzeba zrozumienia. Jak się okaże, łatwo przez taką perspektywę wpaść w spiralę myślenia spiskowego.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama