Rumuński pisarz współczesny, Mircea Cartarescu w swoim opus magnum „Solenoidzie” wprowadza czytelnika w codzienność bukaresztańskiego nauczyciela, która na pewnym etapie bywa wręcz nieznośna. Główny bohater, niespełniony pisarz z czasów komunistycznej dyktatury Nicolae Ceausescu, przez kilkaset stron przedstawia nam swój świat: dom w kształcie parowca położony w szemranej okolicy, niejednoznaczne relacje z osobliwymi pedagogami o co najmniej intrygujących biografiach, szkołę, w której uczy nie zawsze pilnych uczniów i ówczesny Bukareszt, stolicę Rumunii z całą jej topografią i mieszkańcami.