Muzeum Skłodowskiej-Curie odkrywa nieznaną Marię. „Chcemy, by przestała być pomnikiem”
Historia Marii Skłodowskiej-Curie to nie tylko opowieść o nauce, lecz także o człowieku, który doświadczał pełni życia – z jego pasją, błędami i emocjami. Chcemy, żeby przestała być pomnikiem, a stała się żywą, złożoną osobą. Rozmowa z Barbarą Gołębiowską, dyrektorką Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie.
Barbara Gołębiowska – menadżerka kultury, muzealniczka, edukatorka. Dyrektorka Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie, realizująca strategiczny plan rozwoju instytucji i stworzenia nowej wystawy stałej. Absolwentka Akademii Przywództwa Kobiet LiderShe w Akademii Leona Koźmińskiego, podyplomowych studiów z zakresu ochrony dziedzictwa na Politechnice Warszawskiej oraz historii sztuki na Uniwersytecie Warszawskim. Certyfikowana trenerka interpretacji dziedzictwa, dwukrotna stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2019, 2024). W swojej pracy szczególną uwagę poświęca opowiadaniu historii kobiet, traktując Marię Skłodowską-Curie jako inspirację do wzmacniania widzialności, sprawczości i przywództwa kobiet w nauce i w sferze publicznej.
Jakie jest dziś największe wyzwanie związane z prowadzeniem muzeum Marii Skłodowskiej-Curie znajdującym się w budynku tak silnie wpisanym w jej historię?
Naszym największym wyzwaniem jest ograniczona przestrzeń. Jesteśmy w fantastycznym miejscu, w turystycznym centrum Warszawy. Mamy tu autentyczne miejsce urodzenia Marii Skłodowskiej-Curie i to właśnie przyciąga odwiedzających. Kamienica jest piękna, znakomicie zlokalizowana, a atmosfera jest wręcz domowa. Natomiast opowiadamy o postaci ogromnego formatu i musimy zrobić to na zaledwie dwustu metrach kwadratowych, bo tyle mniej więcej wynosi nasza obecna przestrzeń wystawiennicza.
Pozostało jeszcze 97% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.