Współczesny Zachód mierzy się z zagrożeniem, które dawno wykroczyło poza wąsko rozumiany „islamski fundamentalizm” i przybrało postać masowej islamizacji. Nie mamy do czynienia jedynie ze spontanicznymi migracjami, lecz z planową polityką zmiany demograficznej. Przed zagrożeniem tym dawno ostrzegały już takie postaci, jak Oriana Fallaci, Michel Houellebecq czy Bogusław Wolniewicz. W tym kontekście XX-wieczna historia Iranu stanowi dla nas przestrogę. Pokazuje, jak gwałtowna w przebiegu i skutkach może być zmiana paradygmatu z sekularnego na religijny.