W rozmowie z Punchbowl News (waszyngtoński dziennik internetowy założony w 2021 r.), opublikowanej w piątek, Trump przekonywał, że wciąż może liczyć na bardzo silne poparcie wyborców. Jednocześnie przyznał, że sytuacja jego partii budzi jego obawy.

– Jeśli nie będę kandydował, czy ci ludzie w ogóle pójdą głosować? – pytał prezydent. – Ponieważ wielu z nich jest bardzo złych na Republikanów, szczerze mówiącNie są źli na mnie, ale są źli na Republikanów –  – kontynuował.

Niezadowolenie także wśród Republikanów

Sondaż „New York Times” i Siena College przeprowadzony w maju wskazuje, że z Partii Republikańskiej niezadowolonych jest około 64 proc. zarejestrowanych wyborców. W tej grupie znajduje się również około 23 proc. samych Republikanów.

Badanie pokazało jednocześnie, że Trump pozostaje bardzo silną postacią wśród wyborców swojej partii. Nie wszyscy zwolennicy GOP chcą jednak, by przyszli kandydaci na prezydenta kopiowali jego polityczny styl.

Około 55 proc. potencjalnych republikańskich wyborców uważa, że kolejny kandydat partii powinien kontynuować polityczny kurs wyznaczony przez Trumpa. Przeciwnego zdania jest 37 proc., którzy chcieliby odejścia od jego modelu przywództwa.

Czytaj więcej

Wojna na szczycie Partii Republikańskiej. Trump coraz mocniej atakuje Thune’a

Notowania Trumpa spadają

Słabiej wygląda natomiast ogólna ocena prezydentury Trumpa. Według sondażu AP-NORC z lipca jego pracę pozytywnie ocenia 33 proc. Amerykanów. To o 4 punkty procentowe mniej niż miesiąc wcześniej i znacznie mniej niż na początku jego drugiej kadencji.

Wśród samych Republikanów prezydent wciąż cieszy się jednak wysokim poparciem. 73 proc. respondentów związanych z GOP pozytywnie ocenia sposób, w jaki sprawuje urząd, podczas gdy 27 proc. wystawia mu ocenę negatywną.

Trump odrzuca niekorzystne dla siebie wyniki badań. W opublikowanym w poniedziałek wpisie w serwisie Truth Social przekonywał, że jego „prawdziwe” notowania są znacznie lepsze.

Moje PRAWDZIWE wyniki sondaży, a nie te wymyślone przez fałszywe media, są najlepsze w historii, i dlaczego miałyby nie być, skoro mamy największe w historii obniżki podatków i zatrudnienie, największe inwestycje zagraniczne w Ameryce w historii świata, całkowicie bezpieczną granicę, gigantyczne zwycięstwo w Wenezueli, denuklearyzację Iranu, bezprecedensowy szacunek i sukces na całym świecie i wiele więcej? Nie wierzcie w fałszywe wyniki sondaży radykalnej lewicy. Są zakłamane i skorumpowane, tak jak zakłamani i skorumpowani są demokraci niszczący kraj. GŁOSUJCIE NA REPUBLIKANÓW DLA WIELKOŚCI AMERYKI! Dziękujemy za uwagę! Prezydent DJT” – napisał prezydent USA.

Demokraci prowadzą przed wyborami do Kongresu

Dane dotyczące preferencji partyjnych mogą być szczególnie niepokojące dla Republikanów. Do listopadowych wyborów środka kadencji pozostało kilka miesięcy, a kolejne badania wskazują na przewagę Demokratów w tzw. generic ballot, czyli pytaniu o preferowanego kandydata do Kongresu bez wskazywania konkretnego nazwiska.

W sondażu Reuters/Ipsos opublikowanym w tym tygodniu 42 proc. zarejestrowanych wyborców zadeklarowało, że gdyby wybory odbywały się obecnie, zagłosowałoby na kandydata Partii Demokratycznej. Republikanina wybrałoby 37 proc.

Jeszcze większą przewagę Demokratów pokazało badanie CNN/SSRS. 47 proc. respondentów wskazało kandydata Demokratów, a 39 proc. Republikanów. Różnica wynosząca 8 punktów procentowych jest większa niż w styczniu, gdy wynosiła 5 punktów.

Czytaj więcej

Sąd blokuje flagową inwestycję przy Białym Domu. Trump może być wściekły

Obawy w Partii Republikańskiej przed wyborami

Część republikańskich senatorów zaczęła otwarcie zastanawiać się, czy Trump nie stanie się dla partii obciążeniem podczas wyborów do Kongresu.

W drugiej kadencji prezydenta dochodziło już do napięć między Trumpem a częścią Republikanów. Prezydent publicznie krytykował m.in. lidera republikańskiej większości w Senacie Johna Thune'a. Jednym ze źródeł konfliktu jest opóźnienie prac nad forsowaną przez Trumpa ustawą dotyczącą zaostrzenia wymogów identyfikacji wyborców.

Mimo tych napięć Trump zapowiedział, że zamierza wspierać Republikanów przed wyborami. Jak powiedział w rozmowie z Punchbowl News, jego komitet polityczny ma przeznaczyć na ten cel środki.

– Zamierzam pomóc Republikanom – zadeklarował prezydent.