Sześć pytań o 2026 rok w polskiej polityce. Od pokoju na Ukrainie do polexitu
O ile koniec roku sprzyja podsumowaniom, to początek – planowaniu i zastanawianiu się nad przyszłością. Na 2026 r. nie zaplanowano wyborów. Ale należy pozostawić margines niepewności, bo taka jest polityka.
Chyba najbardziej niespodziewany komunikat tuż przed sylwestrem wysłała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Premier Donald Tusk przed ostatnim posiedzeniem rządu w 2025 r. zasugerował potencjalny przełom dyplomatyczny – na horyzoncie rysować ma się pokój. Zdaje się, że po raz pierwszy szef polskiego rządu mówił o tym w sposób tak zdecydowany. Wcześniej powtarzał, że żyjemy w „czasach przedwojennych”.
Pytanie numer jeden: co dla polskiej polityki może oznaczać pokój lub zawieszenie broni na Ukrainie?
Pozostało jeszcze 94% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.