Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego większość Polaków nie oczekuje rychłego zakończenia wojny na Ukrainie?
- Jakie grupy społeczne najbardziej pesymistycznie oceniają szanse na pokój?
- Jakie źródła informacji wpływają na poglądy Polaków dotyczące konfliktu na Ukrainie?
- Kto w Polsce wierzy w możliwość pokoju na Ukrainie i na czym opierają swoje przekonania?
- Jak generałowie Koziej i Polko interpretują wyniki sondażu i postawy Polaków wobec Rosji?
Z badania przeprowadzonego przez IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej” wynika, że 59,6 proc. respondentów nie wierzy, że w przyszłym roku zakończy się wojna w Ukrainie. Odmienne zdanie ma 21,6 proc. badanych, a 18,9 proc. nie ma go wcale.
W grupie tych, którzy przypuszczają, że konflikt na wschodzie się nie zakończy dominują zwolennicy obozu władzy (64 proc.), ale niedużo mniej jest także stronników opozycji (59 proc.). Tak myślą przede wszystkim mężczyźni (62 proc.), przedstawiciele pokolenia Z (84 proc.) oraz czterdziestolatkowie (78 proc.).
To głównie mieszkańcy wsi oraz dużych miast (po 68 proc. wskazań w obu tych grupach) oraz osoby z wyższym wykształceniem (70 proc.). Osoby tak myślące informacje o świecie czerpią głównie z kanałów na YouTubie oraz podkastów, np. Kanał Zero, „Układ otwarty” – 73 proc. oraz kanałów informacyjnych TVN24 – 71 proc., a także Faktów TVN – 70 proc.