Reklama

Rywalizacja Witkoff-Rubio. Nie tylko Rosja jest problemem Ukrainy

Stacja NBC News poinformowała o zakulisowej rywalizacji między sekretarzem stanu USA Marco Rubio a wysłannikiem prezydenta USA Donalda Trumpa Stevem Witkoffem w sprawie przyspieszenia „rozmów pokojowych” na Ukrainie.

Publikacja: 22.12.2025 20:46

Steve Witkoff, Marco Rubio i Jared Kushner

Steve Witkoff, Marco Rubio i Jared Kushner

Foto: Reuters, Eva Marie Uzcategui

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie są kulisy rywalizacji między sekretarzem stanu USA a wysłannikiem prezydenta Trumpa?
  • W jaki sposób Steve Witkoff planuje wpływać na sytuację na Ukrainie bez wiedzy Marka Rubio?
  • Jakie kwestie związane z bezpieczeństwem komunikacji elektronicznej są analizowane w kontekście działań Witkoffa?
  • Jak różnią się podejścia Witkoffa i Rubio do zakończenia wojny na Ukrainie?

NBC News, powołując się na kilkunastu byłych i obecnych urzędników amerykańskich i europejskich,  wymienia kilka wcześniej nieznanych przypadków, w których Witkoff zorganizował międzynarodowe spotkania w sprawie zakończenia wojny na Ukrainie bez wiedzy Rubia.

Czy Witkoff chce odciąć Marka Rubio od rozmów?

Na przykład w kwietniu 2025 roku sekretarz stanu miał polecieć do Paryża na rozmowy w sprawie Ukrainy, gdy przypadkowo dowiedział się, że Witkoff zorganizował spotkanie w cztery oczy z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.  Rubio poprosił o udział w spotkaniu, ale francuskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych stwierdziło, że zmiana będzie musiała zostać osobiście zatwierdzona przez Witkoffa. Był to upokarzający obrót spraw dla Rubia, którego współpracownicy przez jakiś czas mieli trudności z nawiązaniem kontaktu z Witkoffem. W końcu Witkoff zgodził się, by Rubio dołączył do niego na spotkaniu.

Czytaj więcej

„WSJ”: Jak Witkoff został głównym negocjatorem Trumpa w sprawie Ukrainy. „Przyjedź sam, bez CIA”

Pod koniec listopada, kilka dni po rozmowach genewskich, Witkoff zorganizował spotkanie z ukraińskimi urzędnikami na Florydzie. Rubio dowiedział się o planowanych rozmowach dopiero wtedy, gdy Ukraińcy zapytali o nie jego zespół.

Reklama
Reklama

Kolejny przykład:  Rubio miał uczestniczyć w rozmowach pokojowych z ukraińską delegacją w Szwajcarii, ale Witkoff wyruszył wcześniej, co uznano za próbę uprzedzenia go. Witkoff nie poinformował Rubio i innych urzędników Departamentu Stanu o swoich planach podróży, jak twierdzą źródła, według których było to posunięcie mające na celu umożliwienie Witkoffowi negocjacji z Ukrainą w sposób, który uzna za stosowny. Ostatecznie Rubio dotarł do Genewy, zapewniając, że Witkoff nie spotka się bez niego z Ukraińcami. 

Czytaj więcej

„WSJ”: Róbcie pieniądze, nie wojnę, czyli jak USA i Rosja chcą zarobić na pokoju

Pytania o bezpieczeństwo komunikacji elektronicznej

Poza różnicami zdań w sprawie wysiłków pokojowych na Ukrainie, Witkoff spierał się również z Rubio i urzędnikami Departamentu Stanu o jego podejście do kwestii bezpieczeństwa, szczególnie podczas podróży do Rosji.

Pytania o bezpieczeństwo komunikacji nasiliły się, gdy wyciekł zapis rozmowy Witkoffa z doradcą Putina ds. zagranicznych, Jurijem Uszakowem. Niektórzy członkowie administracji Trumpa kwestionowali zasadność korzystania przez Witkoffa z prywatnego odrzutowca w lotach do Moskwy, zwłaszcza biorąc pod uwagę brak bezpiecznej komunikacji.

Ostatecznie Departament Stanu w maju wszczął dochodzenie, po którym Witkoff otrzymał dodatkowe środki bezpieczeństwa i bezpieczny system komunikacji mobilnej do użytku w swoim samolocie.  Wciąż jednak istnieją obawy, że Witkoff nie korzysta konsekwentnie z bezpiecznego rządowego systemu komunikacji. 

Czytaj więcej

Ukraiński ekspert: Rosja i USA rozmawiają o pieniądzach. Ukraina jest dla nich barierą
Reklama
Reklama

„Grają na innej nucie”

NBC zauważa, że wymienione incydenty świadczą o długotrwałym sporze dwóch znaczących osobistości w administracji Donalda Trumpa, które mają skrajnie odmienne poglądy na metodę zakończenia wojny na Ukrainie. 

Witkoff ma przeć do szybkiego zawarcia porozumienia, nakładającego na Ukrainę szereg ustępstw, w tym zrzeczenie się swoich terytoriów i brak pewności co do przyszłych gwarancji bezpieczeństwa. Rubio z kolei, podobnie jak kilku innych wysokiej rangi urzędników administracji, optuje za zwiększeniem presji ekonomicznej i militarnej na Rosję, aby zmusić Putina do ustępstw i zapewnić Ukrainie bezpieczeństwo.

Mimo że i Rubio, i Witkoff twierdzą, że nikt nie działa na własną rękę i działania są skoordynowane, ale obserwatorzy, w tym Alexander Vershbow, były dyplomata i ambasador przy NATO, uważają, że obaj grają na innej nucie.

Jeśli podczas negocjacji nie ma wspólnego zrozumienia problemów i wspólnego przeciwnika, to nie może być dobrze - mówi.

Czytaj więcej

Dyrektor Instytutu Wschodniej Flanki: Trwały pokój na Ukrainie? Nie liczyłbym. Rosjanom na tym nie zależy

NBC News o „dyplomatycznym nowicjuszu”

Witkoff jest przyjacielem Trumpa, chwalonym przez prezydenta jako „utalentowany negocjator o świetnej osobowości”, a ponadto ma po swojej stronie Jareda Kushnera, zięcia Trumpa.

Reklama
Reklama

Jednak przez swoich przeciwników – nie tylko w Europie, ale i w Kongresie, i administracji Trumpa – uważany jest za amatora, zbyt chętnie uznającego słowa Rosji za dobrą monetę. – To dar dla Rosji – skomentował jeden z kongresmenów. 

Czytaj więcej

Zelenski w dwugodzinnej rozmowie z doradcami Trumpa. Trudne negocjacje o pokój

Stopień, w jakim Witkoff, niedoświadczony w polityce biznesmen, spycha na drugi plan sekretarza stanu, uznawany jest za „niezwykle nietypowy i niepokojący”.  Jak pisze NBC News, stanowi to jedno z największych wyzwań amerykańskiej polityki zagranicznej najbliższych lat.

Polityka
Jerzy Haszczyński: Europejscy obserwatorzy Rady Pokoju Donalda Trumpa. I bułgarskie zaskoczenie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
W Genewie zakończyła się kolejna runda negocjacji Ukraina-USA-Rosja
Polityka
USA negocjowały z Iranem w Genewie. „Dobre postępy”
Polityka
Swiatłana Cichanouska dla „Rzeczpospolitej”: Po co zapraszać Aleksandra Łukaszenkę do Rady Pokoju?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama