Steve Witkoff, 68-letni miliarder z branży nieruchomości i wieloletni partner golfowy Donalda Trumpa, był zaledwie kilka dni na stanowisku specjalnego wysłannika prezydenta ds. Bliskiego Wschodu, gdy otrzymał wiadomość od księcia koronnego Arabii Saudyjskiej – pisze w obszernym artykule nowojorski dziennik „The Wall Street Journal”.
Władimir Putin chciał się z nim spotkać – i był gotów uwolnić amerykańskiego więźnia jako gest dobrej woli. Zaproszenie przekazał Kirył Dmitriew, szef rosyjskiego funduszu państwowego, wykorzystując saudyjskiego przywódcę Mohammeda bin Salmana jako pośrednika.
Był jednak warunek: Witkoff miałby przyjechać sam, bez agentów CIA, dyplomatów czy nawet tłumacza.
Czytaj więcej
Amerykańskie raporty wywiadowcze wskazują, że Władimir Putin nie zmienił celów wojennych wobec Ukrainy, mimo trwających rozmów pokojowych. Ustaleni...
Putin szukał alternatywy dla Kellogga
Rosyjski prezydent studiował profile psychologiczne urzędników z otoczenia Trumpa, w tym generała Keitha Kellogga, którego Trump mianował wysłannikiem ds. Rosji i Ukrainy. Raporty rosyjskiego wywiadu podkreślały niepokojący dla Kremla fakt: córka Kellogga prowadziła organizację charytatywną na Ukrainie, co mogło oznaczać jego wrogość wobec rosyjskich żądań.
W grudniu, podczas wizyty Witkoffa w Arabii Saudyjskiej w sprawie Gazy, książę Mohammed złożył ofertę pomocy w rozwiązaniu kwestii wojny na Ukrainie. Chodziło o jego długoletniego przyjaciela Kiryła Dmitriewa, który utrzymywał bliskie relacje z Putinem – żona Rosjanina była przyjaciółką drugiej córki prezydenta.
Dmitriew, absolwent Harvardu i Stanforda, w 2020 roku pomagał Jaredowi Kushnerowi koordynować rosyjskie wsparcie dla amerykańskich priorytetów na Bliskim Wschodzie, w tym porozumień abrahamowych normalizujących stosunki izraelsko-arabskie. Kushner później potraktował to jako model dla współpracy między Rosją a Ukrainą.
Czytaj więcej
Emisariusze Donalda Trumpa – Steve Witkoff i Jared Kushner – dali Wołodymyrowi Zełenskiemu zaledwie kilka dni na ustosunkowanie się do oferty pokoj...
Arabia Saudyjska z kolei od dawna oferowała USA pomoc w negocjacjach pokojowych dotyczących Ukrainy, chcąc zakończyć konflikt destabilizujący rynki energii i pokazać się jako wpływowy mediator.
Dmitriew przekazał Witkoffowi za pośrednictwem saudyjskiego księcia, że Putin chce rozmawiać z wysłannikiem ds. Bliskiego Wschodu, a Rosja mogłaby być skłonna do wymiany więźniów – konkretnie Marca Fogela, nauczyciela historii odsiadującego 14 lat za przewożenie medycznej marihuany przez moskiewski port lotniczy.
„WSJ” zauważa, że 96-letnia matka Fogela mieszkała w Butler w Pensylwanii - miasteczku, gdzie Trump przeżył zamach. 13 lipca 2024 roku spotkał się z nią i obiecał sprowadzić jej syna do domu, a kilka minut później na scenie kula zamachowca drasnęła jego ucho.
Pierwsze spotkanie z Putinem
11 lutego Dmitriew odebrał Witkoffa z lotniska i zawiózł na Kreml rządowym samochodem. Tam przez trzy godziny Putin wykładał Witkoffowi tysiącletnią historię Rosji, oceniając, czy jest on otwarty na rosyjską perspektywę.
Dla Witkoffa przygotowano prezent – do Moskwy przywieziono Fogela. Gdy Amerykanin wrócił do USA, wzruszony Trump spędził dwie godziny, a jego wysłannik ds. Bliskiego Wschodu, którego nazwał „zabójczym” negocjatorem, został wysłannikiem Putina.
Czytaj więcej
Spotkanie specjalnego wysłannika prezydenta USA ds. Bliskiego Wschodu Steve'a Witkoffa i zięcia Donalda Trumpa, Jareda Kushnera z Władimirem Putine...
Kellogg na bocznym torze
Dziesięć miesięcy później Kellogg został odsunięty, a Witkoff i Dmitriew – dwaj biznesmeni z silnymi osobistymi powiązaniami ze swoimi prezydentami – szkicują nowy porządek ekonomiczny i bezpieczeństwa dla Europy. Jared Kushner dołączył do negocjacji, gdzie mają kończyć się rosyjskie granice, jaki będzie kształt ukraińskiej armii i jak szybko Trump może zburzyć nową żelazną kurtynę sankcji blokujących rosyjską gospodarkę.
Kellogg oficjalnie opuszcza stanowisko 31 grudnia. Jak sam mówi: – Witkoff ma biuro w Białym Domu, ja mam biuro w Białym Domu. Różnica jest taka, że on ma miliard dolarów, a ja nie.
Czytaj więcej
„Wall Street Journal” powołując się na liczne źródła, ustalił, że dyskusje amerykańskich i rosyjskich negocjatorów podczas ich spotkań, zwłaszcza p...
Nowa era dyplomacji biznesowej
Od lutego Witkoff odbył już sześć wizyt w Rosji, w tym miesiąc temu pięciogodzinną rozmowę z Putinem do północy. Nie odwiedził jeszcze Ukrainy. Przywódcy Ukrainy i stolic europejskich skarżą się, że naciska na nich, by oddali terytorium Rosji w zamian za umowę pokojową, co do której nie mają pewności, czy będzie trwała.
W ten weekend Dmitriew ma odwiedzić Witkoffa w Miami na kolejną rundę rozmów.
„Trudno wskazać moment w historii, gdy biznesmeni mieli tak bezpośredni wpływ na sprawy wojny i pokoju. Od końca II wojny światowej relacje Waszyngtonu z Moskwą były najbardziej starannie kalibrowane, prowadzone przez agencje wywiadowcze znające rywala. Dziś tych struktur praktycznie nie ma” – zauważa „The Wall Street Journal”.
Gazeta pisze, że po tym, jak Witkoff zakończył szóstą rundę spotkań z Putinem, rosyjska firma wysłała mu do domu 4,5 kg czerwonego kawioru. Z kolei Kirył Dmitriew zamieścił zdjęcie butelki alkoholu z wizerunkiem Donalda Trumpa na tle Kremla, ze zdaniem: „Make Vodka Great Again”.
Reakcja Kiryła Dmitriewa
Po opublikowaniu artykułu przez „The Wall Street Journal” Kirył Dmitrow zamieścił wpis na X,
„Kolejny fałszywy atak WSJ na pokój” - napisał.
„Fakty: Rosja nie zaproponowała wymiany Fogla (z inicjatywy USA). Rosja nigdy nie prosiła Witkoffa o samotną podróż (zawsze z amerykańską ochroną/zespołem). Bez kawioru, bez prezentów. Im bliżej pokoju, tym bardziej desperackie ataki na pacyfistów ze strony lobby wojennego i fejkowych mediów” - pisze Rosjanin.
Prezydent Donald Trump walczy z mediami, które, jego zdaniem, przedstawiają go w sposób nieprawdziwy lub stronniczy, ze szczególnym naciskiem na materiały, które opisywały sytuację w USA po przegranej Trumpa w wyborach w 2020 roku i zamieszki na Kapitolu.
Trump pozwał m.in. BBC, „New York Timesa”, „Wall Street Journal”o miliardy dolarów odszkodowania.