Wybory prezydenckie w USA. Strzały podczas wieczoru wyborczego Donalda Trumpa

Podczas wiecu wyborczego republikańskiego kandydata na prezydenta, Donalda Trumpa, doszło do próby zamachu. Trump został lekko ranny, zamachowiec i co najmniej jeden z widzów nie żyją, dwie kolejne osoby są ranne.

Publikacja: 14.07.2024 05:18

Zamach na Donalda Trumpa w Pennsylwanii

Zamach na Donalda Trumpa w Pennsylwanii

Foto: AFP

amk

Były prezydent Donald Trump został lekko ranny w zamachu w sobotni wieczór podczas wiecu w Butler w Pensylwanii.

Według ABC News, zamachowiec wystrzelił aż osiem nabojów z karabinu typu AR z dachu budynku tuż obok miejsca zgromadzenia i w momencie strzelaniny znajdował się w odległości 200–300 metrów od swojego celu. Natychmiast po ataku został zabity przez służby.

Tajne służby podały, że sprawca zamachu i co najmniej jeden uczestnik wiecu  nie żyją, a dwóch innych uczestników zostało ciężko rannych.

Źródła organów ścigania poinformowały CNN, że zdarzenie jest badane pod kątem usiłowania zabójstwa.

Czytaj więcej

Jerzy Haszczyński: Zamach na Donalda Trumpa. Co się dzieje z Ameryką?

Jak dotąd nie podano personaliów sprawcy, amerykańskie media podają jedynie,że został on zidentyfikowany przez FBI. Wiadomo, że to biały, młody mężczyzna.

Trump zapewnia: Nigdy się nie poddam

Były prezydent Donald Trump wysłał e-mail do swoich zwolenników z krótką, ale wyzywającą wiadomością po tym, jak został ranny podczas strzelaniny podczas jego wiecu w sobotni wieczór w Butler w Pensylwanii. „TO JEST WIADOMOŚĆ OD DONALDA TRUMPA” – czytamy w krótkim e-mailu. "NIGDY SIĘ NIE PODDAM!".

Sobotni atak był najpoważniejszą próbą zamachu na prezydenta lub kandydata na prezydenta od czasu postrzelenia Ronalda Reagana w 1981 r. Zwrócił on nową uwagę na obawy związane z przemocą polityczną w głęboko spolaryzowanych Stanach Zjednoczonych na niecałe cztery miesiące przed wyborami prezydenckimi. Może także zmienić treść i stan bezpieczeństwa Narodowej Konwencji Republikanów, która rozpocznie się w poniedziałek w Milwaukee.

Nie jest jeszcze jasne, jaki wpływ sobotnia strzelanina będzie miała na plany bezpieczeństwa  Konwencji.

Reince Priebus, przewodniczący komisji konwencji – a także były szef sztabu administracji Trumpa – powiedział w sobotni wieczór, że wydarzenie już się rozpoczęło, goście zaczynają przybywać do Wisconsin.

Trump nadal planuje przyjazd, jak twierdzą jego doradcy.

„Prezydent Trump nie może się doczekać, aż dołączy do was wszystkich w Milwaukee podczas naszej konwencji, w której będziemy nominować go na 47. Prezydenta Stanów Zjednoczonych” – stwierdzono we wspólnym oświadczeniu doradców ds. kampanii i przewodniczących konwencji.

Zamach na kandydata republikanów. Prezydent Joe Biden rozmawiał z Donaldem Trumpem

Po strzelaninie prezydent Joe Biden rozmawiał z Trumpem. Biden potępił przemoc w sobotnim wieczorze i we wcześniejszym oświadczeniu stwierdził, że jest „wdzięczny”, że Trump jest bezpieczny.

- W Ameryce nie ma miejsca na tego typu przemoc”– stwierdził prezydent. - To chore. To chore.

Biden, który planował zostać w Delaware na weekend, wraca do Białego Domu wcześniej niż planowano, aby móc w dalszym ciągu otrzymywać informacje od organów ścigania.

Przestępczość
Atak nożownika w Amsterdamie. Wśród rannych Polak
Materiał Promocyjny
Jak wygląda nowoczesny leasing
Przestępczość
Agenci federalni ścigają migrantów. Mniej zasobów na walkę z pedofilią, narkotykami i terroryzmem
Przestępczość
Rosja stoi za podpaleniem sklepu IKEA w Wilnie. I za pożarem w Warszawie
Przestępczość
Korea Południowa: Piloci z zarzutami za przypadkowe zbombardowanie kraju
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Przestępczość
Porwano pociąg pasażerski w Pakistanie. Bojownicy przetrzymują około 400 pasażerów
Materiał Promocyjny
Suzuki Moto Road Show już trwa. Znajdź termin w swoim mieście