Rozmawiamy na Monachijskiej Konferencji
Bezpieczeństwa, więc zacznę od pytania, jak znaleźć właściwą drogę do
białoruskiej niepodległości i demokracji w świecie, który – jak doskonale
widzimy w Monachium – się rozpada?
Wiele
razy ze sceny powiedziano, że stary porządek świata został zniszczony, a nowy
jeszcze nie został ukształtowany. Taki jest świat w tych burzliwych czasach. I
oczywiście bardzo trudno jest uzyskać wystarczającą uwagę dla problematycznych
regionów – np. dla Białorusi. Musieliśmy bardzo ciężko pracować, żeby utrzymać
temat Białorusi w agendzie i wyjaśniać, dlaczego jest ona strategicznie ważna –
przede wszystkim dla architektury bezpieczeństwa Europy. Tłumaczymy: bez
niepodległej Białorusi nie będzie stabilności, nie będzie bezpieczeństwa dla
NATO, dla europejskich granic, dla Ukrainy. Dlatego zachowanie naszej suwerenności
to nie tylko lokalny interes narodowy – to interes całego regionu.