Reklama

Swiatłana Cichanouska dla „Rzeczpospolitej”: Po co zapraszać Aleksandra Łukaszenkę do Rady Pokoju?

Oczywiście z naszego punktu widzenia Łukaszenko nie powinien być w Radzie Pokoju, bo dotyczy ona Gazy, a co on może zrobić w tej sprawie? Ale dla Łukaszenki było to ważne: chwalił się tym zaproszeniem wszędzie – mówi „Rzeczpospolitej” Swiatłana Cichanouska, prezydent elekt i liderka białoruskiej opozycji.
Swiatłana Cichanouska, prezydent elekt i liderka białoruskiej opozycji

Swiatłana Cichanouska, prezydent elekt i liderka białoruskiej opozycji

Foto: PAP/Marcin Obara

Rozmawiamy na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, więc zacznę od pytania, jak znaleźć właściwą drogę do białoruskiej niepodległości i demokracji w świecie, który – jak doskonale widzimy w Monachium – się rozpada?

Wiele razy ze sceny powiedziano, że stary porządek świata został zniszczony, a nowy jeszcze nie został ukształtowany. Taki jest świat w tych burzliwych czasach. I oczywiście bardzo trudno jest uzyskać wystarczającą uwagę dla problematycznych regionów – np. dla Białorusi. Musieliśmy bardzo ciężko pracować, żeby utrzymać temat Białorusi w agendzie i wyjaśniać, dlaczego jest ona strategicznie ważna – przede wszystkim dla architektury bezpieczeństwa Europy. Tłumaczymy: bez niepodległej Białorusi nie będzie stabilności, nie będzie bezpieczeństwa dla NATO, dla europejskich granic, dla Ukrainy. Dlatego zachowanie naszej suwerenności to nie tylko lokalny interes narodowy – to interes całego regionu.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama