W 163. rocznicę powstania styczniowego pod bramą straceń w Cytadeli Warszawskiej można było zauważyć nie tylko prezydentów Polski i Litwy. Obok polskich biało-czerwonych, litewskich żółto-zielono-czerwonych i ukraińskich żółto-niebieskich pojawiły się też kwiaty w barwach biało-czerwono-białych z napisem na wstążce w języku białoruskim: „Za naszu i waszu swabodu”. Złożyła je Swiatłana Cichanouska, która od ponad pięciu lat reprezentuje wolną Białoruś na arenie międzynarodowej, odkąd po sfałszowanych przez Aleksandra Łukaszenkę wyborach prezydenckich w 2020 r. została siłą wyrzucona z ojczyzny, zaocznie skazana na 15 lat łagrów za „zdradę państwa” i wpisana na długą listę białoruskich „terrorystów”.