Reklama

Rusłan Szoszyn: Sojusznicy Władimira Putina jak w nieudanym małżeństwie. Boją się konsekwencji rozstania

Szczyt Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej w Mińsku pokazuje, jak szybko sypie się kolejny sojusz, który powstał na gruzach Związku Radzieckiego. Kto pierwszy ucieknie Władimirowi Putinowi?
Władimir Putin podczas posiedzenia Rady Najwyższej EUG w Mińsku

Władimir Putin podczas posiedzenia Rady Najwyższej EUG w Mińsku

Foto: Sputnik/Sergey Bobylev/Pool via REUTERS

Działająca od 2015 roku Euroazjatycka Unia Gospodarcza (EUG) miała być ukoronowaniem wszystkich dotychczasowych projektów integracyjnych państw postradzieckich zaprzyjaźnionych z Rosją (wcześniej istniała Euroazjatycka Wspólnota Gospodarcza). Ostatecznie spośród dawnych piętnastu republik związkowych na zaawansowaną gospodarczą integrację z Moskwą zdecydowały się jedynie cztery kraje: Białoruś, Kirgistan, Armenia i Kazachstan. Z PKB wartym zaledwie 2,5 bln dolarów (w 2024 roku) sojusz ten nie stał się żadną wschodnią alternatywą dla Unii Europejskiej (PKB całej wspólnoty w ubiegłym roku wyniosło prawie 18 bln euro).

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama