Reklama

USA ścigają tankowiec, który miał zmienić banderę. Rosja interweniuje

Rosyjskie władze zwróciły się do USA z oficjalnym wnioskiem dyplomatycznym, by przestały ścigać tankowiec Bella 1, który kierował się w stronę Wenezueli, a obecnie ucieka przed amerykańską Strażą Przybrzeżną na Atlantyku - informuje dziennik „New York Times”. Administracja Trumpa wciąż ma jednak uznawać jednostkę za „bezpaństwową” – pływała ona bowiem pod fałszywą flagą.

Publikacja: 02.01.2026 08:13

USA wzięły na celownik tankowce płynące do Wenezueli. Na zdjęciu Centuries, statek pływający pod ban

USA wzięły na celownik tankowce płynące do Wenezueli. Na zdjęciu Centuries, statek pływający pod banderą Panamy, który 20 grudnia nad ranem zajęli Amerykanie.

Foto: REUTERS/DHS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego USA ścigają tankowiec Bella 1 i co sprawia, że jednostka jest uznawana za „bezpaństwową”?
  • Jakie kroki podjęły rosyjskie władze w odpowiedzi na działania USA wobec tankowca?
  • Jakie powiązania można dostrzec między sytuacją tankowca a negocjacjami pokojowymi pomiędzy Rosją a Ukrainą?
  • Jakie są konsekwencje działań USA wobec wenezuelskich tankowców na Morzu Karaibskim?
  • Jakie działania podejmuje USA, aby wywrzeć presję na prezydenta Wenezueli, Nicolása Maduro?

Amerykańska straż przybrzeżna od niemal dwóch tygodni śledzi jednostkę Bella 1 – statek, który wyruszył z Iranu, po ropę naftową do Wenezueli. Choć próbowano go przechwycić, jego załoga nie zastosowała się do poleceń i zmieniła kurs. Od tamtej pory statek próbował ubiegać się o ochronę Rosji, a jego załoga namalowała rosyjską flagę na burcie i informowała przez radio, iż płynie pod rosyjskim nadzorem. Później Bella 1 pojawiła się w oficjalnym rosyjskim rejestrze statków pod nową nazwą – Marinera – z portem macierzystym w Soczi nad Morzem Czarnym.

Do sprawy odniosły się teraz władze Rosji, które wystosowały do USA oficjalny apel ws. statku. 

Czytaj więcej

Amerykański pościg za tankowcem u wybrzeży Wenezueli

​Rosja prosi USA, by nie ścigały tankowca Bella 1

Rosyjskie władze zwróciły się do Stanów Zjednoczonych z oficjalnym wnioskiem dyplomatycznym o zaprzestanie pościgu za tankowcem Bella 1, który płynął do Wenezueli, a obecnie ucieka przed Strażą Przybrzeżną na Oceanie Atlantyckim – podaje dziennik „New York Times”. Prośba ta została przekazana w środę późnym wieczorem do Departamentu Stanu USA. 

Reklama
Reklama

Wniosek Rosji zbiegł się w czasie z próbami podejmowanymi przez Donalda Trumpa dotyczącymi wynegocjowania porozumienia pokojowego między Rosją a Ukrainą – na początku tygodnia prezydent USA gościł ukraińskiego przywódcę Wołodymyra Zełenskiego na Florydzie, gdzie w ostatnim czasie, w rezydencji Mar-a-Lago, toczą się rozmowy w sprawie zawarcia pokoju. Po spotkaniu politycy wyrazili optymizm co do zakończenia wojny, mimo że wciąż nie ustalono szczegółów w drażliwych kwestiach gwarancji bezpieczeństwa i wymiany terytoriów. „Żądanie Rosji, by USA zaprzestały pościgu za statkiem, może dodać nowego znaczenia negocjacjom” – ocenia „New York Times”.

Do sprawy nie odniósł się dotychczas Biały Dom. Anonimowy amerykański urzędnik, z którym rozmawiał amerykański dziennik, stwierdził jednak, że administracja Trumpa wciąż uważa tankowiec Bella 1 za „bezpaństwowy” – pływał on bowiem pod fałszywą flagą.

„New York Times” zauważa, że choć uzyskanie rosyjskiej ochrony dla statku może być mało prawdopodobne w świetle prawa międzynarodowego, to działania Rosji mogą skomplikować i utrudnić próbę przejęcia Belli 1 przez Stany Zjednoczone. 

Czytaj więcej

Donald Trump zwiększa presję. USA zatrzymały tankowiec Centuries u wybrzeży Wenezueli

Tankowiec Bella 1, który ścigają USA, pływał pod fałszywą banderą

Pierwsze informacje o pościgu za tankowcem Bella 1 na wodach Morza Karaibskiego pojawiły się w poniedziałek 22 grudnia, po tym, jak dwa dni wcześniej USA zajęły drugi w ciągu ostatnich kilkunastu dni tankowiec, który miał transportować wenezuelską ropę. Po zajęciu pierwszego tankowca Donald Trump ogłosił blokadę morską Wenezueli, obejmującą wszystkie tankowce, na które nałożono sankcje w związku z udziałem w transporcie objętej sankcjami ropy. „New York Times” przypomina, że eksport ropy – głównie do Chin – utrzymuje wenezuelską gospodarkę na powierzchni. 

Wcześniej USA informowały, że ścigany przez straż przybrzeżną tankowiec wchodzi w skład tzw. floty cieni. Jednostka pływa pod fałszywą banderą – przekazał przedstawiciel administracji Stanów Zjednoczonych.

Reklama
Reklama

Dotychczas Stany Zjednoczone przejęły dwa inne tankowce na Karaibach, a amerykańscy urzędnicy informowali o planach przejęcia kolejnych statków. 20 grudnia nad ranem Amerykanie zajęli pływający pod banderą Panamy tankowiec Centuries. Biały Dom poinformował, że była to jednostka „wchodząca w skład wenezuelskiej floty cieni, która przewozi skradzioną ropę”. Do zajęcia pierwszego tankowca, Skippera, doszło zaś 10 grudnia. To po jego zajęciu Trump ogłosił blokadę morską Wenezueli. Amerykański prezydent poinformował jednocześnie, że domaga się zwrotu aktywów amerykańskich spółek naftowych znacjonalizowanych przez władze Wenezueli jeszcze za rządów poprzedniego prezydenta Wenezueli, Hugona Cháveza. 

Czytaj więcej

Nicolás Maduro deklaruje gotowość do rozmów z USA o walce z przemytem narkotyków

USA wywierają presję na prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro

USA wywierają rosnącą presję na reżim obecnego prezydenta Wenezueli, Nicolása Maduro od początku września, gdy rozpoczęła się operacja amerykańskiej armii wymierzona w kartele narkotykowe biorące udział w przerzucie narkotyków do USA. Amerykanie skierowali w rejon Morza Karaibskiego najpierw osiem okrętów (w tym okręty desantowe), a potem również grupę uderzeniową lotniskowca USS Gerald Ford (łącznie, na pokładach okrętów, które znajdują się w pobliżu Wenezueli jest ok. 15 tys. żołnierzy USA). Amerykanie przebazowali też 10 myśliwców F-35 na Portoryko.

Siły USA na Morzu Karaibskim

Siły USA na Morzu Karaibskim

Foto: PAP

Od 2 września armia USA atakuje łodzie mające należeć do przemytników narkotyków na Morzu Karaibskim i, od pewnego czasu, na wschodnim Pacyfiku. Waszyngton oskarża Maduro o wspieranie przemytu narkotyków do USA. Amerykanie twierdzą, że reżim w Caracas de facto kontroluje tzw. Kartel Słońc (Cartel de los Soles), który uczestniczy w tym przemycie (władze w Caracas temu zaprzeczają). USA uznały Cartel de los Soles za organizację terrorystyczną, a za pomoc w ujęciu Maduro Departament Sprawiedliwości USA oferuje 50 mln dol. – tyle, ile w przeszłości oferowano za pomoc w ujęciu Osamy bin Ladena. 

Ponad 100 ofiar ataków USA na łodzie, które miały brać udział w przemycie narkotyków

Od 2 września 2025 roku USA przeprowadziły 35 ataków na łodzie, które miały brać udział w przemycie narkotyków. W atakach tych zginęło 115 osób – tak wynika z danych przekazywanych przez administrację USA. Amerykańska armia przeprowadza te ataki bez uzyskania na nie zgody Kongresu. 

Reklama
Reklama

Przywódca Wenezueli Nicolás Maduro w wywiadzie, który wyemitowano 1 stycznia, zadeklarował gotowość do negocjacji z USA w sprawie porozumienia dotyczącego walki z przemytem narkotyków. Deklaracja pojawiła się po tym, jak pod koniec 2025 r. Donald Trump potwierdził, że USA przeprowadziły atak na terytorium Wenezueli na portowy dok wykorzystywany przez przemytników narkotyków. 

Wcześniej Maduro wielokrotnie przekonywał, że USA chcą dokonać agresji na Wenezuelę, by doprowadzić do zmiany władzy i przejęcia kontroli nad zasobami naturalnymi kraju, zwłaszcza ropą. 

Polityka
Nicolás Maduro deklaruje gotowość do rozmów z USA o walce z przemytem narkotyków
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Polityka
Chiny walczą z kryzysem demograficznym. Prezerwatywy będą droższe
Polityka
Szwecja integruje za wszelką cenę
Polityka
Prokurator generalna USA zamieściła wykres, który chwalił administrację Joe Bidena. Szybko zniknął z sieci
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Polityka
Włoski rząd zmieni ordynację wyborczą, by ułatwić Giorgii Meloni utrzymanie władzy?
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama