Polska została członkiem Unii Europejskiej 1 maja 2004 roku. Decyzję o wejściu do UE poprzedziło dwudniowe referendum, które odbyło się w dniach 7-8 czerwca 2003 roku. W referendum za wejściem Polski do UE opowiedziało się 77,45 proc. głosujących, przeciw było 22,55 proc. Frekwencja w referendum wyniosła 58,85 proc.

W ostatnich latach Polska znalazła się w konflikcie z Komisją Europejską w związku z reformą sądownictwa prowadzoną przez PiS. Spór dotyczący praworządności w Polsce sprawił, że - mimo zaakceptowania przez Komisję Europejską Krajowego Planu Odbudowy - Polska nie otrzymała jak dotąd środków z unijnego Funduszu Odbudowy, a z ostatnich wypowiedzi przedstawicieli obozu rządzącego wynika, że Warszawa nie jest już gotowa na dalsze kompromisy w tej sprawie.

Czytaj więcej

Jacek Nizinkiewicz: UE – nowy straszak wyborczy PiS

Polska otrzyma pieniądze z europejskiego Funduszu Odbudowy zaraz po tym, gdy zrealizuje kamienie milowe i cele, które polski rząd uzgodnił z Unią Europejską, w toku wielomiesięcznych negocjacji - oświadczyła w czwartek rzeczniczka Komisji Europejskiej.

Z unijnego Funduszu Odbudowy Polsce przysługuje 24 mld euro w formie bezzwrotnych grantów i 11,5 mld euro w formie nisko oprocentowanych pożyczek. Środki te mają być przeznaczone na odbudowę gospodarki i jej digitalizację po pandemii COVID-19.

KE jako warunek wypłaty Polsce środków z Funduszu Odbudowy stawiała realizację trzech kamieni milowych: likwidację Izby Dyscyplinarnej (co nastąpiło), reformę systemu dyscyplinarnego sędziów i przywrócenie do orzekania sędziów odsuniętych od obowiązków niezgodnie z prawem. Co do realizacji tych dwóch ostatnich kamieni milowych między Polską a KE istnieją rozbieżności.

W kwestii sporu z Komisją Europejską wypowiedział się ostatnio prezes PiS, Jarosław Kaczyński.

- Wykazaliśmy maksimum dobrej woli, poszliśmy na duże kompromisy, ale dziś widać o co chodzi. Jeżeli wygramy, stosunki z UE będziemy musieli ułożyć po nowemu - zapowiedział Kaczyński. Prezes PiS mówił też o "zniewalaniu Polski" i o tym, że "operacja ewentualnej zmiany złotego na euro byłaby dla spekulantów mających dostęp do odpowiedniej wiedzy okazją do zarobienia miliardów". - Ale reszta powinna zrozumieć i przyjąć, że próbuje się nam zabrać wolność, suwerenność i jeszcze nas obrabować - stwierdził. Wcześniej o "niemieckim planie" wprowadzenia euro w Polsce mówił w rozmowie z tygodnikiem "Sieci" prezes NBP, Adam Glapiński.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: W sprawie KPO Bruksela może narracyjnie przegrać z PiS

Z kolei premier Mateusz Morawiecki w "Die Welt" napisał, że UE jest tylko formalną demokracją, a w rzeczywistości jest oligarchią, w której "najsilniejsi sprawują władzę".

Opozycja zarzuca przedstawicielom obozu rządzącego, że takimi wypowiedziami budują oni nastroje antyunijne w Polsce, co - w skrajnym przypadku - może doprowadzić do powstania sprzyjających warunków do wyprowadzenia Polski z UE (tzw. polexit).

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl zapytaliśmy jak zagłosowaliby w referendum w sprawie członkostwa Polski w Unii Europejskiej, gdyby odbyło się w najbliższy weekend.

59,9 proc. respondentów odpowiedziało, że zagłosowałoby za członkostwem Polski w UE.

Przeciw członkostwu Polski w UE zagłosowałoby 14,9 proc. ankietowanych.

17,5 proc. respondentów deklaruje, że nie wiedzą, którą jak by zagłosowali.

7,7 proc. ankietowanych nie wzięłoby udziału w referendum.

- Udział procentowy osób, które opowiedziałyby się za członkostwem rośnie razem z wiekiem respondentów (52% pośród osób do 24 roku życia, 66% pośród badanych, którzy skończyli 50 lat). Przynależność do Wspólnoty Europejskiej poparłoby 2 na 3 uczestników badania, którzy posiadają wyższe wykształcenie i podobny odsetek badanych (64%) o dochodach przekraczających 5000 zł netto. Odpowiedź tę wskazało prawie 7 na 10 osób z miast liczących od 200 tys. do 499 tys. mieszkańców - komentuje wyniki badania Przemysław Wesołowski, prezes zarządu agencji badawczej SW Research.

Metodologia badania

Badanie zostało przeprowadzone przez agencję badawczą SW Research wśród użytkowników panelu on-line SW Panel w dniach 9-10 sierpnia 2022 r. Analizą objęto grupę 800 internautów powyżej 18. roku życia. Próba została dobrana w sposób losowo-kwotowy. Struktura próby została skorygowana przy użyciu wagi analitycznej tak, by odpowiadała strukturze Polaków powyżej 18. roku życia pod względem kluczowych cech związanych z przedmiotem badania. Przy konstrukcji wagi uwzględniono zmienne społeczno-demograficzne.