Generał nie ma wątpliwości: Stany Zjednoczone utraciły pozycję globalnego lidera, a strategia przedstawiona przez administrację Donalda Trumpa nie jest żadnym zaskoczeniem. „Ta strategia wykluwała się od dłuższego czasu. Amerykański prymat geopolityczny nie funkcjonuje”. – mówi Komornicki. Generał opisuje nowy model świata jako „dwa plus dwa”: USA i Chiny jako supermocarstwa – przy czym Chiny „rosną”, USA „słabną”, Rosja i Indie jako gracze drugiego rzędu – ale niezbędni dla równowagi mocarstw. Chiny – jak podkreśla – stają się potęgą poprzez technologię i sojusze, a nie przez wojnę. Rosja natomiast już dziś jest zależna od Pekinu, a może stać się jego „trofeum”.