Reklama

Na koszt sądu zamawiał sprzęt AGD, wydał prawie pół mln zł. Jest wyrok

Na dwa lata pozbawienia wolności krakowski sąd okręgowy skazał zastępcę kierownika oddziału gospodarczego jednego z sądów rejonowych, który na koszt tej instytucji zamawiał m.in. sprzęt AGD i elektronikę. Przez kilka lat wydał w ten sposób prawie pół miliona zł. Wyrok nie jest prawomocny.

Publikacja: 01.10.2025 01:06

Na koszt sądu zamawiał sprzęt AGD, wydał prawie pół mln zł. Jest wyrok

Foto: PAP/Łukasz Gągulski

Sprawa wyszła na jaw, kiedy kierownictwo sądu zaczęło podejrzewać, że nie wszystkie fakturowane sprzęty rzeczywiście trafiają do zasobów tej instytucji. O wyjaśnienia poprosiło Krzysztofa Z., ówczesnego zastępcę kierownika oddziału gospodarczego. Ten jednak, w momencie, kiedy niewygodne fakty mogły wyjść na światło dzienne, wyszedł z pracy i już do niej nie wrócił, przedstawiając następnie zwolnienie lekarskie. Ostatecznie jednak wszczęto poszukiwania, a „zaginiony” odnalazł się dopiero w Norwegii, gdzie zdążył już zatrudnić się jako magazynier.

Zastępca kierownika oddziału gospodarczego sądu robił prywatne zakupy za państwowe pieniądze. Zapadł wyrok 

Przeprowadzona w jego sądzie inwentaryzacja ujawniła zaś skalę oszustw, do których – jak ustalono – dochodziło przez cztery lata. Wielkość samej instytucji i wysokie stanowisko, jakie zajmował później oskarżony, utrudniały szybkie wykrycie nieprawidłowości. A lista dokonywanych przez niego zakupów była spora – znajdowała się na niej głównie elektronika i sprzęt AGD, ale nie brakowało też czajników, niszczarek, ekspresów, smartfonów, a nawet drabin czy mebli. Część z tych towarów Krzysztof Z. dopisywał do faktur za rzeczywiste zakupy dla sądu, część okazała się całkowicie fikcyjna.

– Doszło również do fałszowania faktur i dokumentacji. To wszystko było niezbędne, aby zrealizować zamiar, a zamiarem oskarżonego było osiągnięcie korzyści majątkowej – uzasadniała sędzia Anna Bosak-Ziomek, wydając wtorkowy nieprawomocny wyrok w sprawie.

Czytaj więcej

Ksiądz zdefraudował 1,2 mln zł, wydał je na kryptowaluty. Jest prawomocny wyrok
Reklama
Reklama

Pracownik kupował sprzęt AGD, elektronikę, meble. Wydał prawie pół mln zł 

Sędzia przypomniała, że w swojej pracy oskarżony miał odnotowywać zakupy dokonywane na potrzeby sądu i kontrolować ewidencję sprzętu, a zamiast tego dopuścił się nie tylko oszustwa, ale też przestępstwa urzędniczego. Jego winę sąd uznał za bezdyskusyjną, zaś karę dwóch lat pozbawienia wolności – za adekwatną w tym przypadku. Przypomniał jednocześnie, że Krzysztof Z. dobrowolnie poddał się karze i orzekł, że musi on również wyrównać wyrządzoną szkodę, czyli w praktyce oddać prawie 437 tys. zł na rzecz Skarbu Państwa. A także uiścić grzywnę w wysokości 9 tys. zł.

Krzysztof Z. decyzją sądu pozostanie w areszcie.

Sygn. akt: VI K 141/25

Czytaj więcej

Sprawy korupcyjne będą od teraz trafiać do sądów okręgowych
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
Pierwsze kroki w KSeF. Poradnik „Rzeczpospolitej” dla małych przedsiębiorców
Praca, Emerytury i renty
Zmiany w wypłatach 800 plus w lutym 2026. ZUS rozpoczyna przyjmowanie wniosków
Prawo rodzinne
Podział majątku przy rozwodzie. Sąd Najwyższy wskazuje o czym trzeba pamiętać
Nieruchomości
Nabywcy mieszkań będą musieli dodatkowo płacić za balkony i schody?
Prawo drogowe
Wchodzą w życie surowsze kary dla piratów drogowych. Wśród nich dożywotni zakaz prowadzenia
Prawo karne
Bąkiewicz wraca na granicę z Niemcami. Sąd uchylił decyzje prokuratury
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama