Przedawnienie nie było przerwane

Powiadomienie o zastosowaniu środka egzekucyjnego ma być skierowane do pełnomocnika, jeśli dłużnik go ustanowił.

Publikacja: 18.07.2023 07:35

Przedawnienie nie było przerwane

Foto: Adobe Stock

Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) wydał bardzo ważny wyrok dla podatników, którzy mają zaległości wobec państwa, i toczą się, czy będą się toczyć przeciwko nim postępowania egzekucyjne. Wynika z niego jasno, że jeśli fiskus chadza na skróty, sam sobie szkodzi, bo nie przerwie skutecznie biegu przedawnienia.

Zaległy VAT

Sprawa dotyczyła przedsiębiorcy, który zalegał fiskusowi m.in. z VAT. Wszczęta wobec niego egzekucja nie szła po myśli urzędników, bo próżno szukali majątku, z którego mogliby ściągnąć dług. Fiskusowi udało się jednak zająć rachunek bankowy mężczyzny i to ostatecznie stało się kością niezgody. Dłużnik został zawiadomiony o zajęciu wierzytelności, co zgodnie z przepisami przerywa bieg przedawnienia. W ten sposób fiskus zyskiwał na czasie i mógł spokojnie czekać na zmianę sytuacji.

Czytaj więcej

Isański: Kiedy egzekucja zaległości podatkowych nie przerywa biegu przedawnienia

Pełnomocnik podatnika zażądał umorzenia postępowań egzekucyjnych ze względu na przedawnienie zobowiązań podatkowych. Jego zdaniem w sprawie nie wystąpiła żadna z przesłanek skutkująca przerwaniem lub zawieszeniem biegu terminu przedawnienia. Nie zastosowano bowiem skutecznie środka egzekucyjnego, o którym został zawiadomiony pełnomocnik ustanowiony w tym postępowaniu.

Fiskus problemu nie widział. Tłumaczył, że głównym celem zastosowania środków egzekucyjnych jest wyegzekwowanie długu od zobowiązanego, a nie od pełnomocnika. A w sprawie doszło do skutecznego przerwania biegu przedawnienia, choć zawiadomienie nie zostało doręczone pełnomocnikowi.

Z tą koncepcją zgodził się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku. Do sprawy inaczej podszedł dopiero sąd kasacyjny. Nie kwestionował, że tytuł wykonawczy należy doręczyć zobowiązanemu, mimo że ustanowił on pełnomocnika do prowadzenia wszystkich spraw przed organem. Niemniej w sprawie wszczęcie postępowania egzekucyjnego było niesporne. Skarżący powziął wiedzę o prowadzonym wobec niego postępowaniu egzekucyjnym i ustanowił pełnomocnika. Fiskus honorował to pełnomocnictwo, ale zawiadomienie o zajęciu doręczył bezpośrednio skarżącemu. Tymczasem w ocenie NSA regulacje o konieczności doręczenia czy to tytułu wykonawczego, czy zawiadomienia zobowiązanemu nie wyklucza działania przepisów o ustanowieniu pełnomocnika. Skarżący wiedział o toczącym się postępowaniu egzekucyjnym i ustanowił dla niego prawidłowo pełnomocnika. Tak zdecydował, także ze świadomością, że np. zawiadomienie o zajęciu będzie doręczone nie jemu, ale pełnomocnikowi.

Jak zauważyła sędzia NSA Jolanta Sokołowska, żaden przepis nie wyklucza takiej możliwości, a wręcz nie pozwala pozbawiać skarżącego prawa do podjęcia decyzji, żeby być reprezentowanym przez pełnomocnika, łącznie ze spornym zawiadomieniem.

Czas się skończył

NSA uznał, że w sprawie nie została spełniona przesłanka przerwania biegu przedawnienia. Podatnik nie został skutecznie powiadomiony o zastosowaniu środka egzekucyjnego, co powinno być skierowane do prawidłowo ustanowionego pełnomocnika.

Wyrok jest prawomocny.

Sygnatura akt: III FSK 1492/22

Opinia dla „Rzeczpospolitej”

Dariusz Malinowski doradca podatkowy, partner w KPMG

To bardzo ważny i jak najbardziej słuszny wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego. Możliwość skorzystania z pełnomocnika to fundamentalne prawo podatnika. I nie chodzi tylko o to, że nie musi on znać się na prawie podatkowym czy postępowaniu egzekucyjnym, więc chce skorzystać z pomocy profesjonalisty. Może też zwyczajnie chodzić o to, żeby to ktoś inny zajmował się całą sprawą, pilnował terminów, odbierał na czas korespondencję urzędową. Podatnik może nie mieć do tego głowy, może często wyjeżdżać czy być chory. Pełnomocnik ma zadbać o interesy mocodawcy, a jego ustanowienie świadczy o należytej staranności. Nie widzę żadnych powodów, żeby skutki prawidłowo ustanowionego pełnomocnika i ochronę, jaką to daje, osłabiać czy wykluczać w postępowaniu egzekucyjnym. Na szczęście NSA to rozumie i nie daje fiskusowi zielonego światła do chodzenia na skróty.

Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) wydał bardzo ważny wyrok dla podatników, którzy mają zaległości wobec państwa, i toczą się, czy będą się toczyć przeciwko nim postępowania egzekucyjne. Wynika z niego jasno, że jeśli fiskus chadza na skróty, sam sobie szkodzi, bo nie przerwie skutecznie biegu przedawnienia.

Zaległy VAT

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Samorząd
Krzyże znikną z warszawskich urzędów. Trzaskowski podpisał zarządzenie
Prawo pracy
Od piątku zmiana przepisów. Pracujesz na komputerze? Oto, co powinieneś dostać
Praca, Emerytury i renty
Babciowe przyjęte przez Sejm. Komu przysługuje?
Spadki i darowizny
Ten testament wywołuje najwięcej sporów. Sąd Najwyższy wydał ważny wyrok
Sądy i trybunały
Sędzia WSA ujawnia, jaki tak naprawdę dostęp do tajnych danych miał Szmydt