Epidemia Covid-19 spowodowała ograniczenie produkcji, a ponieważ nie chcieliśmy stracić ważnych biznesowych partnerów, przyznaliśmy im finansowe rekompensaty. Ten argument przekonał fiskusa, który zgodził się na rozliczenie zapłaconych kontrahentom kwot w kosztach firmy.

O interpretację wystąpiła spółka działająca w grupie producentów żywności. W czasie epidemii spółka podjęła decyzję o ograniczeniu procesu produkcji. Jej kontrahenci stracili przez to możliwość świadczenia części zakontraktowanych usług. Po przeprowadzeniu negocjacji spółka zgodziła się wypłacić im finansowe rekompensaty. Mają one zminimalizować negatywne konsekwencje epidemicznych ograniczeń.

Czytaj więcej

Koszty poniesione w czasie pandemii mogą być rozliczane nawet jeśli wystąpiła przerwa w działalności

Czy wypłacone kwoty są podatkowym kosztem? Spółka twierdzi, że tak. Podkreśla, że kontrahenci są jej głównymi partnerami biznesowymi. Zależy jej na tym, by mieć nieprzerwaną możliwość korzystania z ich usług. Dzięki otrzymanym rekompensatom kontrahenci mogli utrzymać własne zdolności produkcyjne na poziomie zapewniającym – po wznowieniu procesu produkcji – dojście do zamierzonych celów.

Firma zaznacza też, że przyznając rekompensaty, zabezpiecza sobie prowadzenie strategii biznesowej, polegającej na produkcji wysokiej jakości wyrobów mięsnych, za pomocą m.in. outsourcingu wyspecjalizowanych usług. Decyzja o ich wypłacie ma uzasadnienie biznesowe. Zapewnia bowiem utrzymanie korzystnej dla niej współpracy z usługodawcami.

Fiskus przyznał, że z punktu widzenia specyfiki prowadzonej działalności i niezależnych od spółki okoliczności jej działanie było racjonalne i ekonomicznie uzasadnione. Umożliwiło niezakłócone korzystanie z wyspecjalizowanych usług sprawdzonych, długoletnich kontrahentów. Jest więc spełniony warunek zabezpieczenia źródła przychodów z art. 15 ust. 1 ustawy o CIT. Takich wydatków nie ma też na liście wyłączeń w art. 16 ust. 1 ustawy o CIT.

Numer interpretacji: 0114-KDIP2-1.4010.104.2021.1.KW