fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Czy właściciel może zlecić kontrolę finansów wspólnoty?

[b][i]Bardzo proszę o wyjaśnienie, czy członek wspólnoty, który sam nie zna zasad księgowości, może upoważnić księgową nie będącą członkiem wspólnoty, aby sprawdziła dokonywane we wspólnocie rozliczenia i sprawozdanie roczne? Jeżeli jest taka możliwość, to proszę o podanie uzasadnienia prawnego.[/i][/b]
[b]- R.C.[/b]
Każdy właściciel lokalu ma prawo i obowiązek współdziałania w zarządzie nieruchomością wspólną – czytamy w art. 27 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=128489]ustawy o własności lokali[/link] (uwl). Ustawodawca dopisał jeszcze, że nie uchybia to przepisom art. 21 ust. 1 i art. 22 ust. 1, które mówią o kompetencjach zarządu jako organu wspólnoty.
Można zatem powiedzieć, że choć to zarząd wspólnoty kieruje jej sprawami i może samodzielnie podejmować czynności tzw. zwykłego zarządu, to każdy właściciel lokalu ma prawo (i obowiązek) uczestniczyć w podejmowaniu decyzji, finansowaniu kosztów wspólnoty i wszystkich innych czynnościach, które składają się na zarząd dobrem wspólnym i zmierzają do jego utrzymania. To samo tyczy się prawa kontrolowania działań zarządu, wglądu w dokumenty wspólnoty itp. Zarząd (lub zarządca) wspólnoty pełni służebną funkcję wobec właścicieli lokali i choćby z tego wynika, że nie może on w żaden sposób ograniczać im prawa do kontrolowania swoich działań, np. poprzez odmowę udostępnienia dokumentacji finansowej. To zresztą wynika wprost z przepisu art. 29 ust. 3 uwl: Prawo kontroli działalności zarządu służy każdemu właścicielowi lokalu.
Oczywiste jest, że osoba nieposiadająca wiedzy w zakresie rachunkowości nie zawsze będzie w stanie skutecznie kontrolować organ jakim jest zarząd. Dlatego ma prawo wspomóc się opinią lub ekspertyzą. Jeśli jej sporządzenie zleciła bez zgody pozostałych współwłaścicieli, to powinna sama ponieść koszty ekspertyzy.
Jedyne ograniczenia w tym zakresie wynikać mogą moim zdaniem z przepisów o ochronie dóbr osobistych i ochronie danych osobowych. Trzeba zadbać, by pozostali właściciele lokali nie mieli potem pretensji, że ktoś z zewnątrz poznał ich nazwiska, kwoty zaległości itp. Można to zabezpieczyć w umowie o wykonanie opinii czy ekspertyzy lub też dostarczyć księgowej dokumenty, w których nie będzie nazwisk członków wspólnoty i innych mieszkańców.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA