Mniejszości

Trzy miesiące samostanowienia

Rada Narodowa dla Księstwa Cieszyńskiego
Rzeczpospolita
Trzy miesiące – tyle czasu istniała Rada Narodowa Księstwa Cieszyńskiego, organ władzy Polaków, który na przełomie 1918 i 1919 roku przygotowywał połączenie ziemi cieszyńskiej z Polską
Wystawę „Trzy miesiące samostanowienia” przygotował ośrodek dokumentacji Kongresu Polaków w Republice Czeskiej i będzie można ją obejrzeć w Warszawie w Domu Stowarzyszenia Wspólnota Polska na Krakowskim Przedmieściu.
Ekspozycja ukazuje genezę polsko-czeskiego sporu o ziemię Księstwa Cieszyńskiego. Ziemia ta weszła w XIX wieku, podobnie jak cały Śląsk, w skład Czech. Jednak gdy pod koniec XIX wieku doszło do odrodzenia narodowego grup etnicznych zamieszkujących Austro-Węgry, okazało się, że Polacy, którzy przeważali na tych ziemiach, przeszli udany proces odrodzenia narodowego. Polacy w Cieszynie, Karwinie czy Jabłonkowie szybko dogonili pod względem świadomości narodowej swoich rodaków z Galicji czy Poznańskiego.
Ta samoorganizacja wymuszała na Austriakach liczne ustępstwa. W 1907 roku pragmatyczna administracja austriacka zalegalizowała zarówno język polski, jak i czeski – oprócz wcześniej obowiązującej niemczyzny – jako języki urzędowe na terenie Księstwa Cieszyńskiego. Polską przewagę etniczną potwierdził spis powszechny z 1910 roku, według którego teren ten zamieszkiwało 55 proc. Polaków (ok. 234 tys.), 27 proc. Czechów (ok. 116 tys.) i 18 proc. Niemców (ok. 77 tys.). Wytworzyła się potencjalnie konfliktogenna sytuacja – teren Śląska Cieszyńskiego formalnie należał do Królestwa Czech wchodzącego w skład imperium Franciszka Józefa, ale działały tu polskie partie, polskie związki zawodowe, stowarzyszenia szkolne, a nawet takie polskie organizacje paramilitarne jak Strzelec. Do końca I wojny konflikt nie objawiał się w zbyt ostrej formie, gdyż formuła Królestwa Czech w ramach imperium Habsburgów traktowana była raczej w kategorii podziału historyczno-administracyjnego. Aparat urzędniczy i tak był zdominowany przez Niemców i mocno kontrolowany przez Wiedeń, więc spór, czy ziemia ta powinna należeć do wolnej Polski czy niepodległych Czech, wydawał się przez długie lata dylematem czysto teoretycznym. Czescy narodowcy uznawali za oczywiste, że decyzja księcia Kazimierza z 1327 roku przyłączyła ziemię cieszyńską raz na zawsze. Polacy wskazywali, że decydować musi prawo narodów do samostanowienia. To samo, na które powoływali się ci czescy niepodległościowcy, marząc o wyrwaniu z austro-węgierskiego „więzienia narodów”. Zwolennicy przyjaźni między oboma narodami ucinali dyskusje, głosząc, że dwa bratnie słowiańskie narody na pewno znajdą jakiś kompromis dotyczący stosunkowo niewielkiego obszaru. W końcu imperium Habsburgów upadło. I wtedy okazało się, że czym innym są dywagacje o pokojowym modus vivendi w świecie wszechwładnych Habsburgów, a czym innym realna polityka faktów dokonanych, gdy nagle władza znalazła się na ulicy. A dokładnie na polsko-czeskiej ulicy. 5 listopada czeski Zemsky Narodni Vybor pro Slezsko i Rada Narodowa Księstwa Cieszyńskiego (RNKC) zawarły ugodę. Obie strony zgodziły się na tymczasowy rozejm i rozgraniczenie stref wpływów. Oddawał on RNKC tereny, na których Polacy stanowili większość, czyli mniej więcej trzy czwarte terenu księstwa. Członkowie rady uznawali za coś oczywistego zasadę samostanowienia według kryterium narodowościowego i wierzyli, że jest to naturalny punkt wyjścia do ostatecznego porozumienia Warszawy i Pragi. Tymczasem czeski lider Tomasz Masaryk patrzył na tę kwestię zupełnie inaczej. Prymatem jego polityki była nienaruszalność granic krajów Korony Świętego Wacława, a więc i całego Księstwa Cieszyńskiego w granicach Czechosłowacji. Dodatkowo Masaryk potrzebował ziem za Olzą z racji złóż węgla – bezcennego surowca w powojennym głodzie i chłodzie. Za wszelką cenę postanowiono odbić z rąk polskich kopalnie węgla w Ostrawie, Boguminie i Karwinie. Na dodatek przez czeski Cieszyn przebiegała jedyna linia kolejowa z Pragi na Słowację, o którą Czesi zmagali się z Węgrami rządzącymi tymi ziemiami do 1918 roku. Tylko koleją dałoby się przerzucić wojska czeskie na słowacką stronę w razie ataku z Budapesztu. Czesi, mimo umowy, gromadzili wojska do kontrataku. Polscy żołnierze strzegący linii demarkacyjnej ostrzegali, że czeskie oddziały szykują się do militarnego odbicia spornych terenów. Ale Warszawa miała poważniejsze problemy z walkami o Poznańskie i Lwowszczyznę. Z Cieszyna wyruszył wtedy nawet specjalny oddział ochotniczy na odsiecz galicyjskiej stolicy. 23 stycznia 1919 dochodzi do przekroczenia linii demarkacyjnej przez pierwsze oddziały czeskie. Polacy cofają się. Rada Narodowa z Cieszyna udaje się do Krakowa. W Stonawie dochodzi do mordu na bezbronnych polskich jeńcach. Generał Franciszek Latinik zatrzymuje czeską ofensywę dopiero pod Skoczowem. Walki zostają wstrzymane wskutek interwencji ententy. W lutym 1919 roku wielkie mocarstwa wyznaczają linię demarkacyjną wzdłuż Olzy. Polacy liczą na referendum na spornych terenach, ale pozostaje to tylko postulatem. Konferencja dyplomatyczna w Spa 28 lipca 1920 roku wytycza ostateczny podział Księstwa Cieszyńskiego między Polskę i Czechosłowację wzdłuż rzeki Olzy. RNKC zakończyła swą działalność, oddając władzę administracji RP. Za czeskim kordonem za Olzą pozostaje ok. 120 tysięcy Polaków. Tak powstaje termin „Zaolzie”. [ramka] [b]22 października 2009 roku (czwartek) o godz. 17.00[/b] w Domu Polonii przy ul. Krakowskie Przedmieście 64 w Warszawie odbędzie się uroczyste otwarcie wystawy „Trzy miesiące samostanowienia. Śląsk Cieszyński od października 1918 do stycznia 1919 r.”. Wystawa przygotowana przez Ośrodek Dokumentacyjny Kongresu Polaków w Republice Czeskiej przy współpracy Książnicy Cieszyńskiej nawiązuje do ekspozycji prezentowanej w 1998 roku w Książnicy Cieszyńskiej, której autorami byli Krzysztof Szelong, Anna Rusnok i Stefan Król.  Pierwotna wystawa została poszerzona o kilkadziesiąt zdjęć i dokumentów z tego okresu. Autorem nowego scenariusza jest Marian Steffek z Ośrodka Dokumentacyjnego, zaś układ graficzny opracował Marian Siedlaczek. Materiały z wystawy pochodzą ze zbiorów Książnicy Cieszyńskiej; Archiwum Państwowego w Katowicach, oddział w Cieszynie; Muzeum Śląska Cieszyńskiego w Cieszynie, Ośrodka Dokumentacyjnego Kongresu Polaków w RC i Władysława Owczarzego. Wystawa została dofinansowana ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR) za pośrednictwem euroregionu Śląsk Cieszyński – Těšínské Slezsko „Inwestujemy w waszą przyszłość”. Warszawska prezentacja wystawy została sfinansowana ze środków przekazanych przez Kancelarię Senatu RP.[/ramka] [i]Zdjęcia z wystawy „Trzy miesiące samostanowienia” [/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL