Firma

Szkoda i bezpodstawne wzbogacenie - czego żądać w przypadku zbiegu roszczeń

www.sxc.hu
Przepisy o odpowiedzialności z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia nie uchybiają przepisom o obowiązku naprawienia szkody. Oznacza to, że uprawniony ma prawo wyboru pomiędzy tymi roszczeniami także wtedy, gdy kto inny odpowiada za szkodę, a kto inny jest bezpodstawnie wzbogacony.

Prawo cywilne

Tak uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 14 listopada 2014 r., I CSK 726/13.

Przed notariuszem została zawarta między powodem (kupującym) a X (sprzedającym) umowa przeniesienia własności nieruchomości, w skład której wchodziły trzy działki, z których jedna (nr 109) stanowiła grunty pod wodami płynącymi, co stwierdzone zostało w akcie notarialnym. Rozpoznając wniosek powoda o wpisanie go do księgi wieczystej jako właściciela nabytej nieruchomości, sąd wieczystoksięgowy dokonał wpisu prawa własności działki nr 109 na rzecz Skarbu Państwa, stwierdzając, że zgodnie z ustawą – Prawo wodne, grunty pokryte płynącymi wodami gruntowymi nie mogą być przedmiotem obrotu cywilnoprawnego i z mocy prawa stanowią własność Skarbu Państwa. Powód wezwał notariusza do zapłaty odszkodowania, zaś notariusz pismo to przekazała ubezpieczycielowi, z którym łączy ją umowa obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.

Sąd okręgowy uznał powództwo o odszkodowanie za uzasadnione na podstawie art. 415 kodeksu cywilnego (czyn niedozwolony) w zw. z art. 81 i art. 49 ustawy – Prawo o notariacie (p.n.), wskazując, że ponieważ działka nr 109 nie podlegała obrotowi cywilnoprawnemu, to umowa sprzedaży była nieważna. Sąd uznał, że nie stoi na przeszkodzie uwzględnieniu powództwa odszkodowawczego przeciwko notariuszowi okoliczność, iż powodowi przysługuje też roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia przeciwko sprzedawcy.

Pozwany ubezpieczyciel wniósł apelację. Sąd II instancji uznał za przedwczesne roszczenie o odszkodowanie, skoro powodowi – wobec nieważności umowy – przysługuje wobec zbywcy nieruchomości roszczenie o zapłatę na podstawie art. 410 w zw. z art. 405 k.c. (bezpodstawne wzbogacenie). W ocenie sądu o szkodzie można byłoby mówić dopiero wtedy, gdyby podjęte przez powoda z należytą starannością działania wobec zbywcy okazały się nieskuteczne i dopiero wówczas mogłoby się zaktualizować roszczenie odszkodowawcze wobec notariusza.

Powód wniósł skargę kasacyjną, którą Sąd Najwyższy uznał za uzasadnioną. Błędne jest stanowisko, że zaniechanie przez powoda dochodzenia w pierwszej kolejności roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia wobec zbywcy nieruchomości pozbawiło go możliwości skutecznego dochodzenia wobec notariusza (zakładu ubezpieczeń) roszczenia z tytułu czynu niedozwolonego, a to z powodu braku szkody, gdyż w jego majątku pozostaje wierzytelność wobec zbywcy z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Na mocy art. 414 k.c. uprawnionemu zostało zagwarantowane ustawowo prawo wyboru pomiędzy roszczeniem z tytułu czynu niedozwolonego a roszczeniem z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Wystąpieniu z roszczeniem odszkodowawczym nie może stanąć na przeszkodzie okoliczność, iż powodowi służy także niezrealizowane roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia.

Marta Skurska, radca prawny w gliwickim biurze Rödl & Partner

Zgodnie z art. 49 p.n., notariusz ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu czynności notarialnych na zasadach określonych w kodeksie cywilnym, z uwzględnieniem szczególnej staranności, do jakiej jest obowiązany przy wykonywaniu tych czynności. Odpowiedzialność ta jest odpowiedzialnością deliktową opartą na art. 415 k.c. (m.in. wyroki SN z 12 czerwca 2002 r., III CKN 694/00 i z 9 maja 2008 r., III CSK 366/07).

Okoliczność, że uprawnionemu przysługują także roszczenia wobec zbywcy nieruchomości, w szczególności roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia zbywcy jego kosztem, nie ma znaczenia dla odpowiedzialności odszkodowawczej notariusza z tytułu czynu niedozwolonego, gdyż zgodnie z art. 414 k.c., przepisy o odpowiedzialności z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia nie uchybiają przepisom o obowiązku naprawienia szkody. Przepis ten przewiduje zbieg roszczeń z tytułu czynu niedozwolonego oraz z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia i przyznaje uprawnionemu prawo wyboru pomiędzy tymi roszczeniami, które są w pełni samodzielne i niezależne od siebie. Taki wybór przysługuje poszkodowanemu także w sytuacji, gdy kto inny jest obowiązany do naprawienia szkody z tytułu czynu niedozwolonego, a kto inny bezpodstawnie wzbogacony (m.in. wyroki SN z 14 grudnia 1983 r., IV CR 450/83; z 9 sierpnia 2001 r., II CKN 33/99; z 10 lutego 2004 r., IV CK 459/02; z 13 lutego 2004 r., IV CK 40/03 i z 11 maja 2012 r.; II CNP 65/11). Tym samym uprawniony może wybrać: albo roszczenie przeciwko sprawcy czynu niedozwolonego wyrządzającego szkodę, albo roszczenie przeciwko wzbogaconemu o wydanie korzyści majątkowej uzyskanej bez podstawy prawnej jego kosztem, a zaspokojenie jednego z tych roszczeń zwalnia drugiego dłużnika od obowiązku świadczenia na rzecz wierzyciela. W komentowanej sprawie, skoro realizując prawo wyboru powód posłużył się roszczeniem odszkodowawczym, to pozwany odpowiadający z tytułu czynu niedozwolonego nie mógł skutecznie – jak słusznie uznał SN – zarzucać, że kosztem powoda wzbogaciła się inna osoba.

Z uwagi na to, że roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia jest do pewnego stopnia pomocnicze (m.in. wyrok SN z 13 lutego 2004 r., IV CK 40/03), uprawniony powinien skorzystać w pierwszej kolejności z przysługującego mu roszczenia odszkodowawczego z tytułu czynu niedozwolonego. Badając zatem przesłanki wybranego przez powoda roszczenia odszkodowawczego, sąd nie może negować istnienia szkody tylko dlatego, że powód nie zrealizował roszczenia z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Nie ma podstaw do negowania istnienia szkody i związku przyczynowego między czynem niedozwolonym a szkodą tylko dlatego, że poszkodowanemu przysługuje roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia wobec innej osoby, niż sprawca szkody. Odmienne stanowisko w istocie pozbawia uprawnionego prawa wyboru zagwarantowanego w art. 414 k.c., zmuszając do dochodzenia w pierwszej kolejności roszczenia pomocniczego, jakim jest roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, a w razie oddalenia tego powództwa, pozbawiając go w wielu wypadkach możliwości późniejszego dochodzenia odszkodowania, które może ulec przedawnieniu.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL