fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Amerykanie mówią "dość" rygorom pandemii

AFP
Po kilkaset osób zgromadziły protesty w kilku miastach w USA przeciwko rygorom związanym z pandemią koronawirusa.

Protestujący domagali się przede wszystkim zniesienia zakazów dotyczących wychodzenia z domów.

Wiece żądających powrotu do normalności odbyły się m.in. w Annapolis w stanie Maryland, w Austin w Teksasie, w Concord w New Hampshire.

W tym ostatnim stanie uczestnicy protestów domagali się zniesienia zakazu wychodzenia z domów dla 1,3 mln mieszkańców, argumentując, że liczba zakażeń i zgonów w tym stanie nie uzasadnia tak drakońskich rygorów, godzących w konstytucyjne prawa obywateli.

W New Hampshire jak dotąd jest 1287 zarażonych, zmarło 37 osób.

Demonstrujący maja poparcie prezydenta Donalda Trumpa, który opowiada się za jak najszybszym powrotem do normalności, przede wszystkim ze względu na straty, jakie ponosi amerykańska gospodarka.

Największy jak dotąd protest miał miejsce w środę w stolicy Michigan, Landsing, gdzie ok. 3 tys. osób demonstrowało przeciwko nakazowi pozostania w domach, wydanemu przez gubernator stanu Gretchen Whitmer.

Wielu ekspertów ostrzega jednak, by zbyt szybko nie znosić ograniczeń, bo może to wywołać katastrofalny wzrost zakażeń, a tym samym liczby zgonów spowodowanych Covid-19

Do tej chwili w USA potwierdzono 734526 zakażeń. Zmarło 38768 osób.

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA