Uwaga na prezesa, bo może zasiedzieć działkę spółki

Wniosek z orzeczenia Sądu Najwyższego jest taki, że w szczególnej sytuacji prezes mógłby zasiedzieć grunt spółki, którą kieruje.

Publikacja: 04.07.2023 15:51

Uwaga na prezesa, bo może zasiedzieć działkę spółki

Foto: Adobe Stock

Wieloletni prezes spółki z o.o. wystąpił o orzeczenie, że zasiedział należące do tej spółki dwie nieruchomości. Po przegraniu w niższych instancjach wystąpił ze skargą kasacyjną. Domagał się rozstrzygnięcia przez SN, że członek zarządu uprawniony do reprezentacji spółki z o.o., która jest właścicielem nieruchomości, ale nie podjęła trwalszej działalności gospodarczej, może być potraktowany jako samoistny posiadacz tej nieruchomości. Dlatego że czynił na niej właścicielskie nakłady podczas prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, ale w innej firmie niż ta spółka. A odpowiednio długie samoistne posiadanie jest warunkiem zasiedzenia nieruchomości (po 20 latach, a w przypadku uzyskania posiadania w złej wierze – po 30 latach).

Poza tym, czy taki członek zarządu jest, mimo istniejącego domniemania z art. 339 k.c., że ten, kto rzeczą faktycznie włada, jest posiadaczem samoistnym, zobowiązany mimo to do wykazywania form prawnych prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej na nieruchomościach, przy ustalonych jego nakładach na nią.

Sąd Najwyższy w osobie sędzi Marty Romańskiej oddalił skargę na tzw. przedsądzie, wskazując, że sądy niższych instancji wyjaśniły dostatecznie okoliczności, jak na tych działkach zorganizowana była działalność gospodarcza, że prowadziła ją spółka jako odrębny podmiot prawny, i ona była przez lata ich posiadaczem. Wnioskodawca, dokonując wielu czynności dotyczących działek jako członek zarządu spółki, tę spółkę, a nie siebie prywatnie, wskazywał jako prowadzącego na nich działalność. Z tych ustaleń wynika, że spółka prowadziła do pewnego momentu działalność, miała plany inwestycyjne, w tym dotyczące tych działek, na które czyniła nakłady.‎

Czytaj więcej

Czy spółka może zasiedzieć nieruchomość?

W konsekwencji ich nierozliczenia spółka na powrót została wpisana do KRS w celu przeprowadzenia procesu likwidacji jej majątku. Ponadto z ustaleń wynika, że te nieruchomości były wykorzystywane na cele działalności gospodarczej przez inne spółki, w które zaangażowany był wnioskodawca, ale z tych ustaleń nie wynika, aby jako osoba fizyczna był on samoistnym posiadaczem nieruchomości, której dotyczył jego wniosek, i to przez czas wystarczający do zasiedzenia.

Profesor Michał Romanowski, kancelaria Romanowski i Wspólnicy, komentuje:

– Prezes spółki może teoretycznie zasiedzieć jej nieruchomość. Będzie to jednak zasiedzenie w złej wierze, ponieważ nie sposób założyć, że nie wiedział, że spółka była właścicielem nieruchomości, a powinien doprowadzić do uwzględnienia nieruchomości w majątku likwidacyjnym spółki w celu zaspokojenia roszczeń jej wierzycieli oraz rozliczenia wspólników. Zasiedzenie ma porządkować i stabilizować, kto jest właścicielem nieruchomości, a nie być wykorzystywane do ukrywania majątku spółki przed jej wspólnikami i wierzycielami, To modelowy przykład próby nadużycia pozycji prezesa.

Na takich prezesów warto uważać, bo mogą próbować wykorzystać zasiedzenie do niesłusznego wzbogacenia się, czego prawo nie może chronić.

Sygnatura akt: I CSK 4163/22

Wieloletni prezes spółki z o.o. wystąpił o orzeczenie, że zasiedział należące do tej spółki dwie nieruchomości. Po przegraniu w niższych instancjach wystąpił ze skargą kasacyjną. Domagał się rozstrzygnięcia przez SN, że członek zarządu uprawniony do reprezentacji spółki z o.o., która jest właścicielem nieruchomości, ale nie podjęła trwalszej działalności gospodarczej, może być potraktowany jako samoistny posiadacz tej nieruchomości. Dlatego że czynił na niej właścicielskie nakłady podczas prowadzonej przez siebie działalności gospodarczej, ale w innej firmie niż ta spółka. A odpowiednio długie samoistne posiadanie jest warunkiem zasiedzenia nieruchomości (po 20 latach, a w przypadku uzyskania posiadania w złej wierze – po 30 latach).

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Prawo dla Ciebie
Prof. Andrzej Kidyba: decyzja o odsunięciu mnie od zajęć jest skandaliczna
Aplikacje i egzaminy
Nowa KRS nie zostawia suchej nitki na kandydacie Bodnara na dyrektora KSSiP
Edukacja i wychowanie
Duże zmiany w szkołach od 1 września 2024 r. Nowacka podpisała rozporządzenie
Prawo w Firmie
Ta ustawa ma chronić przed hakerami ze Wschodu. Firmy i samorządy protestują
Prawo karne
Prokuratura umarza postępowanie w sprawie Lisa. Posłanka: Nieprawdopodobne uzasadnienie
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy