Pomorze Zachodnie

Rusza długo oczekiwana spalarnia

EcoGenerator jest wyposażony w dwie linie spalania odpadów komunalnych o wydajności 10 ton na godzinę.
materiały prasowe
Ważna inwestycja w Szczecinie EcoGenerator na Ostrowie Grabowskim została ukończona i oddana do użytku.

Wart 711 mln zł zakład będzie mógł rocznie przerabiać 150 tys. ton śmieci, nie tylko ze Szczecina i innych gmin województwa, ale także z zagranicy.

Wykonawca inwestycji – włoska firma Termomeccanica Ecologia – pod koniec grudnia zgłosił zakład do odbiorów końcowych. – Powołano komisję, której zadaniem jest zapoznanie się z obszerną dokumentacją, m.in. powykonawczą, projektową, instrukcjami urządzeń, instrukcjami postępowania w określonych sytuacjach oraz sprawdzenie prawidłowości działania całej instalacji – opowiada Wojciech Jachim, rzecznik Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów (ZUO), do którego należy spalarnia. Komisja jeszcze pracuje. W ciągu kilku tygodni powinna wydać świadectwo przejęcia zakładu. Po końcowych odbiorach EcoGenerator powinien osiągnąć swoją zakładaną moc turbiny w kogeneracji 7 MWe i 28 MWt, bez produkcji ciepła 13 MWe.

Zakład ma odzyskiwać ciepło ze spalin za pomocą dwóch pomp ciepła o mocy 2 MW każda. EcoGenerator jest wyposażony w dwie linie spalania odpadów komunalnych o wydajności 10 ton na godzinę. Jego ruszty są przystosowane do palenia odpadów o kaloryczności od 8 do 13 tys. kJ/kg. Dzięki spalarni odpady ze Szczecina i innych gmin województwa nie będą powiększać składowisk, tylko zostaną w bezpieczny sposób zamienione w energię. Zakład ma zapewniać prąd i ciepło dla ok. 30 tys. mieszkań.

Na EcoGenerator Szczecin czekał kilka ładnych lat. W połowie 2009 roku budowa spalarni odpadów komunalnych została wpisana do „Planu gospodarki odpadami dla województwa zachodniopomorskiego na lata 2009–2012 z uwzględnieniem perspektywy na lata 2013–2018".

W 2010 roku radni zgodzili się na przystąpienie Szczecina do projektu pod nazwą „Budowa Zakładu Termicznego Przekształcania Odpadów dla Szczecińskiego Obszaru Metropolitalnego". W październiku 2013 roku wojewoda wydał pozwolenie na budowę spalarni i wkrótce ruszyły pierwsze prace ziemne. Wykonawcą inwestycji był Mostostal Warszawa. – Zakład miał ruszyć w grudniu 2015 roku. Jednak z powodu nieprzewidzianych problemów na budowie, m.in. zalaniu uległ wykop pod bunkier odpadów, obniżył się poziom kanału Duńczyca, przez co trzeba było przeprojektować pompownię wody, zgodziliśmy się z wykonawcą na przedłużenie terminu do grudnia 2016 roku – opowiada Wojciech Jachim. Jednak nie udało się to, bo 14 czerwca 2016 roku Mostostal Warszawa przerwał realizację inwestycji, a to oznaczało konieczność znalezienia nowego wykonawcy. Dlatego ZUO zwrócił się do Ministerstwa Środowiska o zgodę na wydłużenie terminu realizacji projektu. Spółka otrzymała taką zgodę z terminem do końca 2017. W listopadzie 2016 roku ZUO podpisał umowę z włoską firmą Termomeccanica Ecologia na dokończenie spalarni odpadów komunalnych w Szczecinie. Wartość tego kontraktu wynosiła 232,5 mln zł.

Spalarnia miała być gotowa do końca 2017 roku. Ten termin został dotrzymany. W sumie budowa spalarni pochłonęła 711 mln zł, z czego 279 mln zł to dotacja z Funduszu Spójności Unii Europejskiej, 327 mln – obligacje Banku Pekao SA, a 42 mln zł – środki własne ZUO. Wojciech Jachim mówi, że w związku z zerwaniem kontraktu przez Mostostal Zakład Unieszkodliwiania Odpadów wyegzekwował wypłatę bankowej gwarancji należytego wykonania umowy w wysokości 33,3 mln zł. – Po oszacowaniu przez ZUO wszystkich kosztów dodatkowych, które spółka poniosła z powodu zerwania kontraktu przez Mostostal, wystąpimy z odpowiednim roszczeniem – zapowiada rzecznik ZUO.

Wystąpienie na drogę sądową przeciw ZUO zapowiada Mostostal Warszawa. – Obecnie przygotowywany jest pozew o zapłatę za roboty budowlane zrealizowane przez Mostostal Warszawa na budowie Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów w Szczecinie. Zostanie złożony do sądu lada dzień – mówi Marta Kaczorowska z Mostostalu Warszawa.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL