fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Wzrostowy rok dla Axy

Flickr
Axa zebrała z polskiego rynku w 2015 r. ponad 2 mld zł składek, czyli o 13 proc. więcej niż rok wcześniej.

Axa w przeciwieństwie do całego rynku ubezpieczycieli, może zaliczyć ubiegły rok do udanych. Polski oddział francuskiej grupy ubezpieczeniowej zebrał nad Wisłą składki o wartości 2,06 mld zł. To o 13 proc. więcej niż rok wcześniej). Wynik z działalności podstawowej liczony według wyniósł 98,2 mln zł i był o 12 proc. wyższy niż w 2014 roku. Ubezpieczyciel wypłacił  klientom łącznie 970 mln zł w świadczeniach i odszkodowaniach.

- Rynek ubezpieczeniowy jest obecnie niespokojny. Według KNF, w 2015 roku cały sektor ubezpieczeniowy pod względem zebranych składek zmniejszył się o 0,2 proc., w tym segment ubezpieczeń na życie spadł o 4 proc., a majątkowych wzrósł o 4 proc.. Rynek podlega jednocześnie dużym zmianom regulacyjnym. Na tak zmiennym rynku Axa utrzymała w zeszłym roku dwucyfrowy, zyskowny wzrost. Kapituła Konkursu Liderzy Świata Bankowości i Ubezpieczeń przyznała nam za to tytuł Najszybciej rozwijającej się firmy ubezpieczeniowej w 2015 roku - podsumował Michał Kwieciński, szef Grupy Axa w Polsce.

Odpowiedź Axy na niestabilne czasy to po pierwsze wzrost przez akwizycje. Dotychczasowy rozwój organiczny został istotnie przyspieszony w 2015 roku przez finalizację zakupu BRE Ubezpieczenia TUiR (obecnie Axa Ubezpieczenia TUiR) i nawiązanie strategicznego 10-letniego partnerstwa z najbardziej nowoczesnym bankiem w Polsce, mBankiem. W grudniu zeszłego roku Axa ogłosiła również zamiar zakupu Liberty Ubezpieczenia.

- Dzięki tym transakcjom staniemy się uniwersalnym ubezpieczycielem majątkowym, z pełną ofertą ubezpieczeń dostępnych w różnorodnych kanałach: od internetu i call centre, przez agentów, brokerów czy komisy samochodowe, po banki - podkreślił Michał Kwieciński.

Zaznaczył również, że w obecnych okolicznościach rynkowych rozwój nie jest również możliwy bez oparcia strategii na potrzebach klienta. Axa chce być pod tym względem liderem i nadawać kształt rynkowi.

Przykładem takiego podejścia jest biznes ubezpieczeń grupowych, który obecnie pod względem jakości oferty i obsługi oceniany jest jako jeden z najlepszych w Polsce. W efekcie szeregu zmian przypis składki zwiększył się o 12 proc. przekraczając 100 mln zł, a sprzedaż zwiększyła się o ponad 21 proc.

- Wdrożyliśmy inicjatywy zwiększające atrakcyjność produktu, między innymi nowe pakiety medyczne, umowy dodatkowe dające możliwość leczenia poważnych chorób poza granicami kraju oraz nowe pakiety ubezpieczeniowe dla dzieci. Uruchomiliśmy sprzedaż całkowicie odnowionej i unowocześnionej oferty grupowej dla firm zatrudniających do 20 osób. W połowie roku uruchomiony został również nowy system informatyczny, ułatwiający pracodawcom administrowanie polisami grupowymi. Po sześciu miesiącach od jego uruchomienia jedna trzecia wszystkich firm z segmentu klientów dużych korzystała już z tego rozwiązania. Wprowadzone zostały też nowe standardy wypłaty świadczeń. Świadczenia za zdarzenia proste, takie jak urodzenia dziecka czy zgony rodziców i teściów są obecnie wypłacane w dniu zgłoszenia lub najdalej w następnym dniu roboczym. Znacznemu skróceniu uległ czas realizacji świadczeń bardziej złożonych, których 90 proc. jest wypłacanych do 7 dni - opowiada Konrad Zakrzewski dyrektor zarządzający ds. ubezpieczeń grupowych w Axa.

Według Michała Kwiecińskiego receptą na trudne czasy jest także silny zespół, szczególnie najwyższe kierownictwo. W czerwcu 2016 dołączy do Axa Agnieszka Żołędziowska-Kulig, dotychczasowa dyrektor generalna AIG. Będzie odpowiedzialna za majątkowe ubezpieczenia korporacyjne.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA