fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

#RZECZoPrawie: musimy bać sie nowej reformy procesu karnego

Prof. Paweł Wiliński z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu
rp.pl
Jutro wracamy do „starego” procesu karnego. Co na to twórcy reformy i co z tych zmian zostało? Z Ewą Usowicz rozmawiał prof. Paweł Wiliński z Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, jeden z twórców poprzedniej reformy.

- Reforma, którą cofnięto nie miała szczęścia. Wprowadziliśmy zmiany, których przygotowanie zajęło sporo czasu.

- Wymiar Sprawiedliwości przygotowywał się do niech chociażby przez system szkoleń. Ponieśliśmy koszty.

- Niestety rozszerzona kontradyktoryjność została w większej części cofnięta w nowych przepisach.

- Teraz będziemy mieli trzy różne porządki, w których będą pracować sądy. Nie trudno będzie o pomyłki.

- Najgorsze jest to, że usunięto koncesje nadzwyczajnego złagodzenia kary. Sądy będą zapychane w sprawach oczywistych. Oskarżeni będą przewlekać sprawy.

- W toku poprzednich zmian uświadomiono sądom, że kontradyktoryjność może świetnie działać. Może jeszcze kiedyś wróci.

- Jeśli chodzi o najnowszą nowelę to dobrym pomysłem są przepisy dot. przechowywania danych świadków. Niestety przywrócono konieczność wglądu do pełnych akt spraw.

- Pilna zmiana w procedury karnej, którą podpowiedziałbym ministrowi, to przywrócenie koncesji, nadzwyczajnego łagodzenia kar w trybach konsensualnych.

- Dziś chyba musimy bać się tego, że wraca stare.

prof. Paweł Wiliński w #RZECZoPrawie

 

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA