fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Postępowanie podatkowe

Nowa ordynacja podatkowa zmienia koncepcję przedawnienia zobowiązań podatkowych

123RF
Urzędy skarbowe już nie będą mogły sztucznie wydłużać terminów przedawnienia podatku i hodować odsetek.

Przygotowany przez zespół ekspertów projekt nowej ordynacji podatkowej zakłada zmianę koncepcji przedawnienia zobowiązań podatkowych. Osobne regulacje poświęcono przedawnieniu wymiaru i poboru podatków.

Dziś ordynacja przewiduje jednolity pięcioletni okres przedawnienia. Jak jednak zauważają twórcy projektu w jego uzasadnieniu, może on być „bez ograniczeń przedłużany w związku z możliwością (...) jego przerywania i zawieszania, co oznacza, że w istocie mamy do czynienia z instytucją pozorną".

W praktyce urzędy skarbowe często zwlekają z wszczęciem postępowań, by zrobić to pod koniec okresu przedawnienia. W ten sposób od zaległości rosną większe odsetki.

Projekt przewiduje, że w sprawach podatników nieprowadzących działalności gospodarczej urząd skarbowy nie będzie mógł wydać decyzji po trzech latach od upływu terminu płatności podatku albo powstania obowiązku z mocy wcześniejszej decyzji. Dla podatników prowadzących biznes termin ten wyniesie pięć lat. Terminy te można będzie zawieszać, ale najwyżej na kolejne pięć lat.

Fiskus będzie mógł dochodzić wymierzonych podatków przez pięć lat od upływu terminu przedawnienia. Termin ten również będzie mógł być zawieszany, np. w przypadku śmierci podatnika, ale nie na dłużej niż kolejne pięć lat. W skrajnych przypadkach, przy zbiegu różnych niekorzystnych dla podatnika okoliczności suma wszystkich tych okresów może wynieść nawet 25 lat. Dotychczas jednak w praktyce w ogóle ostatecznej granicy nie było.

Koniec walki bez końca

Właśnie ustanowienie konkretnych limitów na wymierzanie i dochodzenie podatków najbardziej chwalą eksperci. Wskazują, że poprawi to sytuację podatników.

– W tym roku prowadziłem przed Naczelnym Sądem Administracyjnym sprawę klienta, która dotyczyła podatku za grudzień 2006 r. Gdyby projekt wszedł w życie, to w zwykłych okolicznościach taka sytuacja nie powinna już się zdarzać – mówi doradca podatkowy Paweł Satkiewicz.

Z kolei Alicja Sarna, doradca podatkowy i partner w MDDP, wskazuje, że na uznanie zasługuje eliminacja największej wady obecnych przepisów, czyli możliwości zawieszania biegu przedawnienia poprzez wszczynanie postępowania karnoskarbowego.

– Dziś to narzędzie pozwala bez końca wydłużać okres przedawnienia i przynosi szkody wizerunkowe podatnikowi – mówi ekspertka.

Pięć lat to za dużo

W ocenie Alicji Sarny nie wszystkie nowe rozwiązania są korzystne.

– Niezasadne wydaje się danie organowi podatkowemu aż pięciu lat na doręczenie decyzji wymiarowej I instancji, a ma to dotyczyć m. in. CIT czy VAT – wskazuje ekspertka. Przypomina, że dziś ten sam czas przewidziany jest dla dwóch instancji.

– W epoce informatyzacji administracji skarbowej i sprawniejszej analizy ryzyka od organów skarbowych można oczekiwać szybszego działania – twierdzi Sarna.

Nowa ordynacja ma wejść w życie z początkiem 2019 roku.

etap legislacyjny: konsultacje wewnątrzresortowe

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA