fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Skarbówka zabiera się do spółek zawyżających koszty

123RF
Przenoszenie majątku między firmami może być uznane za unikanie opodatkowania. Fiskus grozi zastosowaniem klauzuli obejścia prawa.

Koniec korzystnych podatkowo aportów i podnoszenia wartości majątku w celu rozliczania go w kosztach. Fiskus ostrzega: przenoszenie majątku między spółkami będzie dokładnie sprawdzane i kwestionowane, jeśli okaże się, że jego celem są podatkowe oszczędności. Tak wynika z najnowszego komunikatu Ministerstwa Finansów w sprawie stosowania klauzuli obejścia przepisów.

– Ministerstwo opisuje popularne w praktyce operacje mające na celu ujęcie w kosztach wzrostu wartości danego przedsiębiorstwa i jego majątku – mówi adwokat Piotr Świniarski. – Chodzi o aporty przedsiębiorstwa lub jego zorganizowanej części wnoszone do innej spółki. Następnie majątek był sprzedawany, a firma, która go kupiła, mogła dokonywać amortyzacji i naliczać wysokie koszty. Dzięki temu płaciła niższy podatek.

– Takich transakcji, w różnych wariantach, jest dużo na rynku – mówi doradca podatkowy Tomasz Piekielnik. – Ministerstwo Finansów daje jasny sygnał, że będzie się im bacznie przyglądać.

Sztuczne transakcje

Co może świadczyć o tym, że restrukturyzacja jest przeprowadzana tylko po to, aby mieć korzyści podatkowe? Ministerstwo wymienia okoliczności transakcji, które na to wskazują. Przykładowo dokonanie obu kroków (czyli aportu oraz sprzedaży tego samego majątku) w krótkich odstępach czasu. Resort informuje, że zdarzało się to nawet dzień po dniu. I wiązało się z przejściem dużej grupy pracowników ze spółki A do B na jeden dzień, a następnego dnia do spółki C.

O sztuczności restrukturyzacji, zdaniem ministerstwa, może też świadczyć udział w transakcji kancelarii doradczej polegający na dostarczaniu spółek pod konkretną optymalizację. Podaje przykład, w którym spółka, do której wniesiono majątek aportem, została założona przez kancelarię i przez długi czas nie działała. Po uzyskaniu pozytywnej interpretacji została wprowadzona do struktury optymalizacyjnej, a kancelaria ustaliła wynagrodzenie jako kilka procent od uzyskanej oszczędności podatkowej.

Trzeba przeanalizować

Eksperci potwierdzają, że wiele takich gotowych spółek jest w obrocie.

– Wprowadzenie ich do procesu restrukturyzacji nie oznacza jednak automatycznie, że mamy do czynienia z agresywną optymalizacją podatkową – mówi Tomasz Piekielnik. – Podobnie jak przyjęcie procentowego wynagrodzenia za usługi doradcze, co jest powszechną praktyką.

Zdaniem Piotra Świniarskiego firmy planujące restrukturyzację muszą dokładnie przemyśleć okoliczności transakcji. Nie ma bowiem wątpliwości, że fiskus będzie zwalczał wszelkie próby podwyższania kosztów.

– Konieczna jest też analiza już dokonanych transakcji i sprawdzenie, czy miały uzasadnienie biznesowe – dodaje Tomasz Piekielnik. – Jeśli okaże się, że nie, być może warto ograniczyć korzyści podatkowe, np. wysokość odpisów amortyzacyjnych.

Optymalizacja podatkowa

Kiedy działa klauzula obejścia prawa

Obowiązująca od 15 lipca 2016 r. klauzula obejścia przepisów pozwala skarbówce podważać transakcje dające podatkowe korzyści powyżej 100 tys. zł rocznie. Opisywany komunikat Ministerstwa Finansów jest już drugim w sprawie jej stosowania. W pierwszym przedstawione zostały transakcje z wykorzystaniem obligacji nabywanych w ramach grupy podmiotów powiązanych, w których uczestniczą fundusze inwestycyjne zamknięte (opisywaliśmy go w „Rzeczpospolitej" z 8 maja). Informacje, jakie operacje mogą być uznane za obejście prawa, daje też opublikowana przez resort finansów odmowa wydania opinii zabezpieczającej. Dotyczyła ona nabycia akcji przez powołaną specjalnie w tym celu spółkę („Rzeczpospolita" z 19 kwietnia).

Skarbówka powołuje się też na klauzulę, odmawiając wydawania interpretacji indywidualnych. W bardzo różnych sprawach, np. programów motywacyjnych dla kadry zarządczej.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA