fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Opodatkowanie w Polsce usług prawniczych, konsultingowych i doradczych kupowanych z zagranicy - wyrok NSA

Fotolia.com
Polska spółka doradztwa podatkowego i prawnego, która kupowała usługi u swoich zagranicznych partnerów, będzie teraz musiała odprowadzić podatek.

W czwartek Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił skargę kasacyjną fiskusa w sporze o opodatkowanie w Polsce usług prawniczych, konsultingowych i doradczych kupowanych z zagranicy. Chodziło o tzw. podatek u źródła. W 2015 r. spółka wystąpiła o interpretację. Wyjaśniła, że jako firma audytorsko-doradcza świadczy na polskim rynku usługi m.in. audytu, doradztwa podatkowego oraz gospodarczego. Jest członkiem międzynarodowej organizacji zrzeszającej niezależne firmy audytorskie, doradztwa podatkowego oraz konsultingu biznesowego.

Pomoc po fachu

Spółka tłumaczyła, że w związku ze swoją działalnością korzysta z pomocy zagranicznych kolegów po fachu. Nabywa od innych firm usługi doradcze, konsultingowe lub prawne, np. pomoc w interpretacji i wyjaśnianiu przepisów podatkowych innych państw, wsparciu w rejestracji za granicą do celów podatkowych itp.

Spółka zaznaczyła, że nabywane usługi są wykonywane poza granicami Polski, tj. w krajach, w których kontrahenci mają siedziby lub miejsca zamieszkania. Wynagrodzenia za ich usługi przekazywane są z jej polskiego rachunku bankowego na zagraniczne rachunki bankowe kontrahentów. Z wniosku wynikało ponadto, że kontrahenci prowadzą działalność gospodarczą. Są to osoby prawne lub spółki osobowe i jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej. Spółka zapytała, czy od wypłat dokonywanych na rzecz zagranicznych kontrahentów, gdy nie dysponuje ich certyfikatami rezydencji, a usługi są wykonywane poza terytorium Polski, ma obowiązek potrącenia podatku u źródła na podstawie art. 29 ust. 1 pkt 5 ustawy o PIT. Sama uważała, że nie. Skoro usługi są wykonywane poza krajem, to Polska nie jest też źródłem przychodów uzyskiwanych przez kontrahentów zagranicznych.

Innego zdania był fiskus. Przypomniał, że podatek od uzyskanych na terytorium RP przychodów, m.in. z tytułu świadczeń doradczych, księgowych, badania rynku, usług prawnych, pobiera się w formie ryczałtu w wysokości 20 proc. przychodu. Ustawodawca nie uzależnił opodatkowania wymienionych należności od tego, czy są one „fizycznie" wykonywane na terytorium RP. Od usług zagranicznych profesjonalistów będących osobami fizycznymi i wspólnikami spółek osobowych, nawet faktycznie wykonywanych poza Polską, spółka będzie zobowiązana pobrać i odprowadzić zryczałtowany PIT.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uznał jednak, że skoro usługi są wykonywane za granicą, to kontrahenci nie otrzymują przychodu w Polsce.

Z polskim PIT

Rację fiskusowi przyznał jednak Naczelny Sąd Administracyjny. Przesądzający okazał się wyrok siedmiu sędziów NSA z 15 maja 2017 r. (II FSK 3597/14). Jak wyjaśnił sędzia sprawozdawca Bogusław Woźniak, choć nie jest on wiążący i dotyczy CIT, to skład orzekający w spornej sprawie zgadza się ze wskazanym tam kierunkiem wykładni. A wynika z niego, że samo miejsce świadczenia usług niematerialnych nie przesądza o podatku u źródła. Polska spółka, wypłacając zagranicznym kontrahentom wynagrodzenie za tego rodzaju usługi, była zobowiązana do potrącenia podatku u źródła.

Wyrok jest prawomocny.

sygnatura akt: II FSK 304/16

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: a.tarka@rp.pl

Opinia

Krzysztof J. Musiał, doradca podatkowy, partner w kancelarii Musiał i Partnerzy

Orzeczenie NSA wpisuje się w niepokojącą linię orzeczniczą utrwalającą się w sądownictwie. Nie sposób uznać co do istoty, że płatności dokonane na rzecz zagranicznych profesjonalistów, którzy są zobowiązani do wykonania czynności na terenie swojego państwa, mogą spełniać warunki uzyskania przez nich dochodów w Polsce. W świetle orzeczenia NSA każdy specjalista w dowolnym miejscu na świecie uzyskuje dochód w Polsce tylko dlatego, że płaci za to krajowy podmiot. Taka konstrukcja nie jest znana w prawie międzynarodowym publicznym. Dochód, w takim przypadku, powstaje w miejscu, w którym są czerpane pożytki, i nie chodzi o pożytki pieniężne. To umowy o zapobieżeniu podwójnemu opodatkowaniu rozdzielają jurysdykcję podatkową państw je podpisujących, nie zaś przepisy prawa wewnętrznego.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA