fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Magistrowie/studenci

Badanie Stowarzyszenia ELSA: studenci prawa wolą etat od własnej kancelarii

123RF
Studenci prawa najczęściej planują karierę radcowską. Chcą też odbywać więcej praktyk.

Z badań przeprowadzonych już po raz szesnasty przez Europejskie Stowarzyszenie Studentów Prawa ELSA Poland wynika, że zawody, o których najczęściej marzą studenci, to wciąż radca prawny i adwokat. W tym roku po raz pierwszy zawód radcy był przez ankietowanych wybierany częściej – aż przez 40 proc.

– Zawód radcy zwyciężył prawdopodobnie dlatego, że daje możliwość bezpiecznej pracy na etacie, a uprawnienia są właściwie takie same jak adwokackie – komentuje Angelika Woźniak, koordynator badania z ELSA Poland. Dodaje, że studenci są na ogół doskonale zorientowani w trudnej sytuacji na rynku prawniczym, a umowa o pracę zwalnia z walki o klienta.

Ważne to, co użyteczne

Ankieta przeprowadzona wśród przeszło tysiąca studentów z wydziałów prawa ponad 20 uczelni pokazała, że traktują swoją przyszłą karierę poważniej niż w ubiegłych latach. Więcej jest tych, którzy chcieliby odbywać praktyki zawodowe w czasie studiów. W ubiegłym roku 20 proc. respondentów było skłonnych poświęcać na nie 20 i więcej godzin tygodniowo, a w tym roku odsetek ten wyniósł 37 proc.

Z badań ELSA wynika też, że studenci wciąż poszukują nisz zawodowych, które pozwoliłyby im na rozwinięcie kariery. Chociaż wciąż najwięcej z nich (46 proc.) interesuje się cywilistyką, przyznają, że chcieliby się zajmować np. prawem własności intelektualnej i nowych technologii (19 proc.) albo farmaceutycznym (17 proc.).

Ponad jedna czwarta studentów myśli o założeniu własnej działalności gospodarczej, niekoniecznie prawniczej.

Rzeczpospolita

Z badań wynika też, że spośród studentów, którzy odbyli praktyki zawodowe, aż połowa pracowała bez wynagrodzenia. Wiceprezes ELSA Krzysztof Merzel zapowiada, że jego organizacja będzie walczyła o zmianę sytuacji.

– Nawet jeśli student nie jest jeszcze doświadczonym prawnikiem, wykonuje podczas praktyki konkretną pracę i powinien być przynajmniej symbolicznie wynagradzany – mówi Merzel. Zwraca uwagę, że w takich sytuacjach korzyść ma nie tylko student w postaci zdobycia praktycznej wiedzy, ale też pracodawca.

Praktyki za pieniądze

Szefowie samorządów prawniczych przyznają, że wygląda to różnie.

– Są kancelarie, które traktują studentów instrumentalnie, ale i takie, które im płacą. Nawet proste administracyjne czynności trzeba wynagradzać – mówi Andrzej Zwara, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej. I przyznaje, że należałoby się zastanowić nad umieszczeniem takiej zasady w regułach etyki zawodowej.

Także prezes Krajowej Rady Radców Prawnych Dariusz Sałajewski twierdzi, że sprawę trzeba uregulować systemowo.

– Może porozumieniem między resortem szkolnictwa wyższego a samorządami prawniczymi – mówi.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA