fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kadry

Przejazdy w podróży służbowej: czy wlicza się do czasu pracy

Fotolia.com
Przejazdów w podróży służbowej nie wlicza się do czasu pracy, chyba że zatrudniony wykonuje wtedy obowiązki. Późny powrót do domu może jednak przesuwać godzinę rozpoczęcia pracy w kolejnym dniu.

Pracodawcy wysyłający pracowników w podróż służbową często nie mają pewności, jak zaklasyfikować okres, w którym te osoby przebywają poza stałym miejscem zatrudnienia. Zgodnie z przepisami kodeksu pracy czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy. Czy zatem cały okres podróży służbowej pracownika stanowi jego czas pracy?

Czytaj także: Nadgodziny w delegacji: czy pracodawca płaci za czas dojazdu do miejsca podróży służbowej

Przejazd pomijany...

To zagadnienie nie zostało wprost uregulowane w przepisach prawa pracy, było natomiast przedmiotem orzeczeń sądowych. Kluczowe wydał Sąd Najwyższy, który w wyroku z 23 czerwca 2005 r. (II PK 265/04) dokonał pewnej klasyfikacji poszczególnych okresów podróży służbowych.

Opierając się na niej, przyjmuje się obecnie, że czas dojazdu i powrotu pracownika z miejscowości stanowiącej cel podróży służbowej oraz czas pobytu w tej miejscowości zasadniczo nie stanowią czasu pracy.

Przykład

Pracownik, według swojego standardowego rozkładu czasu pracy, ma świadczyć pracę w godzinach od 8 do 16. Okres podróży służbowej przypadający w godz. 16 – 8 nie zostanie zaliczony do jego czasu pracy.

... ale nie zawsze

Jednak w zakresie, w jakim sama podróż i pobyt w miejscu docelowym przypadają na godziny normalnego rozkładu czasu pracy danego pracownika, czas na to poświęcony wlicza się do jego czasu pracy zgodnie z normą.

Przykład

Podróż służbowa pracownika z poprzedniego przykładu przypadła w godz. od 8 do 16. Ponieważ są to normalne godziny pracy tej osoby, trzeba je zaliczyć do normy czasu pracy, niezależnie od jej aktywności zawodowej (lub jej braku) w tym okresie.

Praca po godzinach

Do normy czasu pracy powinien być ponadto wliczony czas rzeczywiście poświęcony przez pracownika na wykonywanie obowiązków służbowych w trakcie podróży służbowej.

Przykład

Pracownik z poprzedniego przykładu odbył spotkanie służbowe w godz. 16 – 18. Te dwie godziny należy zaliczyć do jego czasu pracy. Mimo że efektywnie wykonywał obowiązki służbowe tylko przez 2 godziny, to z uwagi na dojazd odbywający się w normalnych godzinach jego pracy (8-16), łączny czas pracy w tym dniu wyniósł 10 godzin. Oznacza to jednocześnie, że pracownik wypracował 2 godziny nadliczbowe.

11 godzin odpoczynku...

Czas dojazdu i powrotu z miejscowości stanowiącej cel podróży służbowej oraz czas pobytu w tej miejscowości, przypadający na godziny poza normalnymi godzinami pracy pracownika, mają znaczenie przy ustalaniu minimalnego dobowego odpoczynku. Chociaż okres ten nie stanowi czasu pracy, to nie jest także dla pracownika okresem odpoczynku. Jeśli więc podróż służbowa – a najczęściej jej zakończenie – spowoduje, że dobowa norma odpoczynku nie zostanie zachowana, pracodawca powinien umożliwić pracownikowi późniejsze rozpoczęcie pracy kolejnego dnia.

Przykład

Pracownik z poprzedniego przykładu wrócił z podróży służbowej o godz. 23. Pracodawca powinien umożliwić mu rozpoczęcie pracy nie wcześniej niż od godz. 10, tj. po 11 godzinach od zakończenia podróży służbowej. W takiej sytuacji nie można domagać się od podwładnego pozostania w pracy dłużej niż do godz. 16, wynikającej ze zwykłego rozkładu czasu pracy. Pracownikowi będzie jednak przysługiwało wynagrodzenie za pełny dzień roboczy, czyli tak jakby pracował od godz. 8.

W sytuacji, gdy z uzasadnionych przyczyn, związanych np. z organizacją zadań w zakładzie pracy, nie ma możliwości zapewnienia pracownikowi wymaganego prawem odpoczynku dobowego, przyjmuje się, że dopuszczalne jest „odebranie" przez podwładnego brakujących godzin dobowego odpoczynku w inny dzień. Powinno to nastąpić w tym samym okresie rozliczeniowym. Również w takim przypadku nie jest możliwe obniżenie wynagrodzenia zatrudnionemu.

... albo nieobecność

Jeśli zakończenie podróży służbowej następuje w godzinach nocnych – tj. między godz. 21 i 7, a pracownik nie ma możliwości wykorzystać przed rozpoczęciem pracy w kolejnym dniu 8 godzin odpoczynku nocnego, może złożyć oświadczenie o nieobecności w pracy w kolejnym dniu po podróży służbowej. Taka nieobecność jest usprawiedliwiona, ale nie przysługuje za nią wynagrodzenie.

Radosław Rudnik , radca prawny w kancelarii Chajec, Don-Siemion & Żyto

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA