fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prywatne podróże pracownika w pandemii nie są jego prywatną sprawą

Adobe Stock
Pracodawca ma prawo wymagać od pracowników podawania informacji służących walce z COVID-19. Za zatajenie wyjazdu zagranicznego zatrudnionemu może grozić dyscyplinarka.

Prawo pracowników do prywatności i ochrona ich danych osobowych nie jest wyższą wartością od życia i zdrowia innych. Tym samym pracownik ma obowiązek stosowania się do poleceń pracodawcy mających na celu zapobieganie zakażeniom koronawirusem, w tym m.in. do ujawniania informacji o podróżach zagranicznych. Niestosowanie się do takiego polecenia jest rażącym, umyślnym naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych i uzasadnia zwolnienie dyscyplinarne. Tak orzekł Sąd Okręgowy w Olsztynie w wyroku z 29 stycznia 2021 r. (IV Pa 79/20).

Wewnętrzne regulacje

W pierwszych tygodniach rozwijania się pandemii COVID-19 pracodawca wydał zarządzenie, w którym zobowiązał pracowników do powiadamiania o odbyciu wyjazdu zagranicznego. W razie odbycia takiej podróży pracownik mógł zostać skierowany na pracę zdalną lub na tzw. przestój, zachowując prawo do wynagrodzenia.

Czytaj też: W pandemii trudniej wysłać pracownika w delegację

Jeden z pracowników wyjecha...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA