fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

UOKiK znów przeszukał biura sprzedawcy urządzeń biurowych. Podejrzenie zmowy

Adobe Stock
UOKiK przeszukał siedzibę Fellowes Polska - przedsiębiorcy sprzedającego sprzęt biurowy. Urząd sprawdza, czy na tym rynku nie doszło do zmowy. To już kolejne przeszukanie w tej firmie zarządzone w tym roku przez UOKiK.

Pod koniec marca urząd przeszukał siedzibę Fellowes Polska. Przeszukanie miało związek z prowadzonym postępowaniem wyjaśniającym, w którym urząd sprawdza, czy nie doszło do zmowy cenowej na rynku niszczarek.

Czytaj też:

Jak się zachować podczas kontroli lub przeszukania w firmie

Kontrola w firmie: czego nie może UOKiK

- Stale monitorujemy różne sektory i analizujemy dostępne informacje. Postępowanie wyjaśniające wszczęliśmy, ponieważ zainteresowały nas ceny odsprzedaży hurtowej i detalicznej różnych typów niszczarek jednej marki. Mamy podejrzenia, że mogło dojść do porozumienia pionowego, polegającego na ujednolicaniu cen odsprzedaży. Obawiamy się, że dystrybutor niezgodnie z prawem narzucał ceny hurtowe i detaliczne swoim kontrahentom. Takie praktyki zawsze mają negatywny wpływ na konkurencję, jednocześnie odczuwalne są silnie przez portfele konsumentów - mówi prezes UOKiK Marek Niechciał.

Jednym z dowodów jest „Umowa o współpracy handlowej", którą podpisywała spółka Fellowes Polska z kontrahentami. Zawierała ona postanowienie stanowiące, że sprzedaż niszczarek po określonych cenach lub nieprzestrzeganie polityki handlowej przedsiębiorcy będzie skutkowało niewypłaceniem wypracowanych przez kontrahentów rabatów. Sugerowało to, że przedsiębiorca dyscyplinuje swoich kontrahentów.

Zebrany podczas przeszukania materiał w formie elektronicznej i papierowej będzie  teraz analizowany. Urząd podejmie decyzję, czy i komu mogą zostać postawione konkretne zarzuty.

Przeszukanie w siedzibie przedsiębiorcy to narzędzie, które urząd stosuje w sytuacjach, kiedy podejrzewa, że dany podmiot posiada istotne dowody. Prowadzone jest wyłącznie po uzyskaniu przez UOKiK zgody sądu i najczęściej w asyście policji. Przedsiębiorca ma wówczas obowiązek wpuścić przeszukujących do budynków i lokali, a także udostępnić dokumenty oraz nośniki danych.

Za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy. Postępowanie wyjaśniające jest pierwszym etapem działań UOKiK. Prowadzone jest ono w sprawie, a nie przeciwko przedsiębiorcom.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA