fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Firma

Opłata cukrowa: tysiące restauracji i hoteli naraziło się na kary

Adobe Stock
Tysiące restauracji i hoteli przez problem z ustaleniem, co podlega podatkowi cukrowemu, mogło narazić się na wysokie kary obowiązujące od początku roku.

Opłata cukrowa w założeniu miała zmienić nawyki żywieniowe Polaków. Na razie trudno ocenić, czy skłoniła ich do ograniczenia spożycia cukru. Pewne jest za to, że ustalenie tego, co podlega opłacie, nie jest rzeczą prostą.

Słodkie problemy...

– W praktyce np. kompot czy lemoniada – szczególnie sprzedawane na wynos – w zależności od okoliczności będą klasyfikowane jako objęte opłatą lub nie. Wchodząc do punktu gastronomicznego i kupując kompot w słoiku czy lemoniadę w butelce, które uprzednio zostały w nim wytworzone, w inny sposób niż poprzez rozcieńczenie syropu, mamy do czynienia ze sprzedażą detaliczną napoju dokonywaną przez producenta. I nie ma wątpliwości, że sprzedawca jest zobowiązany do uiszczenia opłaty – tłumaczy dr Aleksander Słysz, doradca podatkowy, kierownik Katedry Prawa Administracyjnego i Finansowego Uniwersytetu im. Jana Długosza w Częstochowie.

Czytaj także:

I przypomina, że opłatą cukrową objęte jest wprowadzanie na rynek krajowy napojów z dodatkiem cukrów, słodzików, kofeiny lub tauryny. Napojem jest zaś wyrób ujęty odpowiednich w klasach 10.32 i 10.89 i dziale 11 PKWiU, w którego składzie znajdują się te substancje z wyłączeniem występujących naturalnie.

Wszystko wskazuje na to, że branża hotelowa i gastronomiczna nie docenia wagi problemu.

– Kilka tysięcy punktów gastronomicznych powinno złożyć informację CUK-1 już za styczeń i luty 2021 r., a tego nie uczyniło. Za nieuiszczenie opłaty w terminie przewidziana jest zaś sankcja w postaci dodatkowej 50-proc. opłaty – dodaje Aleksander Słysz.

...i nowe obowiązki

Na inny poważny problem uwagę zwraca Jan Czerwiński, radca prawny, menedżer w kancelarii DZP Domański Zakrzewski Palinka.

– Chodzi o konieczność uiszczenia opłaty cukrowej, jeśli kontrahent prowadzi sprzedaż hurtową i detaliczną. Sprzedawca musi to ustalić, bo to na nim ewentualnie ciąży obowiązek odprowadzenia daniny. Ustawa nie wskazuje, jak to zrobić, więc każdy przedsiębiorca musi ustalić to sam, w tym określić, jak to sprawdzić – podkreśla Jan Czerwiński.

Problemów jest więcej, a sytuacji bacznie przygląda się rzecznik MŚP.

– Monitorujemy ją na bieżąco i będziemy reagować na wszelkie zgłaszane problemy – zapewnia Paweł Chrupek, radca prawny, doradca podatkowy w Biurze Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców.

Obowiązująca od 1 stycznia 2021 r. opłata cukrowa od początku wywołała zamieszanie.

– Już na etapie konsultacji pojawiły się wątpliwości co do zakresu jej stosowania i sposobu rozliczania, co sygnalizowaliśmy w swoich opiniach. Do rzecznika małych i średnich przedsiębiorców (MŚP) dość szybko zaczęły wpływać wnioski o interwencję. Część wątpliwości udało się rozwiać w trybie tzw. objaśnień prawnych, które na wniosek rzecznika MŚP wydał w lutym minister zdrowia – wyjaśnia Paweł Chrupek.

Objaśnienia prawne

W związku z wątpliwościami zgłaszanymi przez przedsiębiorców rzecznik małych i średnich przedsiębiorców wystąpił do ministra zdrowia o ich wyjaśnienie. W wydanych w związku z tym objaśnieniach prawnych z 23 lutego 2021 r. resort stwierdził m.in., że:

- opłacie podlegają syropy, jeżeli zawierają dodatek substancji o właściwościach słodzących, kofeiny lub tauryny, z których przygotowywane są napoje z automatów. Napój sporządzony przez rozcieńczenie syropu wodą nie podlega ponownej opłacie. W takim przypadku obowiązanym do opłaty zasadniczo nie jest sprzedający te napoje, ale zaopatrujący w te produkty (syropy);

- jako syrop objęty opłatą rozumie się smakowy środek spożywczy przeznaczony do ewentualnego rozcieńczenia z wodą lub wykorzystywany jako dodatek do napojów czy deserów;

- produkty w postaci proszku (zupy, napoje) nie są objęte opłatą.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA