fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Film

„Ptaki śpiewają w Kigali” - ostatni film, nad którym pracował Krzysztof Krauze

Eliane Umuhire w filmie „Ptaki śpiewają w Kigali”
KVIFF/Mat. pras.
W piątek zaczyna się 52. Międzynarodowy Festiwal w Karlowych Warach. Jego organizatorzy cenią polskie kino, a teraz dokonali szczególnego wyboru.

Niemal co roku nasz film walczy tu o prestiżową nagrodę Kryształowego Globu. W 2005 roku trofeum to zdobył „Mój Nikifor" Krzysztofa Krauzego. W tym roku do konkursu głównego zakwalifikowany został film „Ptaki śpiewają w Kigali" – ostatni, nad którym on pracował razem z żoną, Joanną Kos-Krauze.

Ten wspaniały reżyser odszedł półtora roku temu. Film kończyła, już sama Joanna. Jego akcja zaczyna się w 1994 roku, w przeddzień ludobójstwa w Rwandzie, a kończy się w 1997 roku. To historia polskiej ornitolog, która ratuje młodą rwandyjską dziewczynę, córkę swojego współpracownika należącego do plemienia Tutsi i zabiera ją do Polski. Zdjęcia do filmu realizowali Krzysztof Ptak, Józefina Gocman oraz Wojciech Staroń.

W oficjalnej selekcji znalazł się również „Listopad": estońsko-polsko-holenderska koprodukcja w reżyserii Rainera Sarneta. Polskim koproducentem jest Łukasz Dzięcioł z firmy Opus Film. Pokaz w Karlowych Warach będzie europejską premierą filmu, który łączy elementy magii, czarnego humoru i opowieści o romantycznej miłości.

W sekcji „Out of the past" zostanie pokazany współfinansowany przez PISF film dokumentalny Macieja Cuskego, Thierry'ego Paladina, Marcina Sautera i Piotra Stasika „Andrzej Wajda: Róbmy zdjęcie!". Jest to zapis pracy nad „Katyniem" ukazujący atmosferę zdjęć i ogrom filmowej maszynerii, a zarazem osobisty portret mistrza polskiego kina. W tej samej sekcji zostanie zaprezentowany „Popiół i diament" Andrzeja Wajdy. W programie festiwalu znalazły się też międzynarodowe koprodukcje, które powstały z polskim udziałem, m.in. „Zwierzęta" Grega Zglinskiego, którego światowa premiera odbyła się podczas ostatniego Berlinale. W innych sekcjach znalazły się: „Pokot" Agnieszki Holland (koprodukcja polsko-niemiecko-czesko-słowacko-szwedzka), „Imagine" Andrzeja Jakimowskiego oraz film Andrzeja Żuławskiego „Najważniejsze to kochać".

W ramach Works in Progress w Karlowych Warach nowe projekty zaprezentują Bodo Kox: („Człowiek z magicznym pudełkiem") oraz Jagoda Szelc („Wieża. Jasny dzień").

Z kolei w Docu Talents 2017 znalazła się słowacko-czesko-polsko-bułgarska koprodukcja „Okupacja 1968". Jest to nowelowy film o interwencji w Czechosłowacji w 1968 roku, który wyreżyserowali Evdokia Moskvina, Linda Dombrovszky, Marie Elisa Schiedt, Stefan Komandarev oraz Polka Magdalena Szymków.

Z przyjemnością też muszę napisać, że zostałam zaproszona w tym roku do prestiżowej sekcji Six Close Encounters, w której sześcioro krytyków ze świata prezentuje filmy, ich zdaniem, ważne. Wybrałam „Krótki film o zabijaniu" Krzysztofa Kieślowskiego. ©?

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: b.hollender@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA