fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Francja wprowadzi obowiązek szkolny dla trzylatków

Prezydent Macron chce, by szkoła dla trzylatków była "miejscem prawdziwej równości"
AFP
Francuskie dzieci już niedługo będą musiały rozpocząć naukę w wieku trzech lat, w nowej formule, którą zaproponował prezydent Emmanuel Macron.

Obecnie nad Sekwaną szkoła jest obowiązkowa dla dzieci w wieku sześciu lat, chociaż od 1989 roku można edukować także co najmniej trzyletnich przedszkolaków.

Zmienić się to ma od września 2019 roku. Emmanuel Macron zaproponował, by wiek obowiązkowej edukacji został ustalony na trzy lata.

- Ta decyzja odzwierciedla pragnienie prezydenta, by uczynić szkołę miejscem prawdziwej równości i jest uznaniem, że przedszkole nie powinno już być traktowane jako forma opieki dziennej lub przygotowania do szkoły podstawowej, ale jako prawdziwa szkoła, koncentrująca się na przyswajaniu języka i rozwoju dziecka - wyjaśnia Pałac Elizejski.

Reforma uważana jest jednak za symboliczną, ponieważ i tak większość dzieci we Francji rozpoczyna naukę w wieku trzech lat. Tylko 20-30 tys. dzieci rozpoczynają naukę później, czyli 2 proc. wszystkich uczniów.

Ale 98 procent uczęszczających od malucha do szkół nie jest statystką jednakową dla całego kraju. W Paryżu uczy się 93 procent trzylatków, na Korsyce 87 procent, podczas gdy w terytoriach zamorskich "tylko" 70 procent.

Posyłanie dzieci do szkoły w wieku trzech lat jest uznawane za jeden z atutów francuskiego szkolnictwa podstawowego. Krytycy zwracają jednak uwagę, że dla dzieci w tak młodym wieku szkoły są mało elastyczne.

Reforma prezydenta Macrona ma spowodować zatrudnienie ok. 800 nowych nauczycieli.

Źródło: rp.pl/ thelocal.fr
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA