fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kłopot z roszczeniami bliskich osób poszkodowanych - czy „więź rodzinna" to dobro osobiste

Adobe Stock
U podstaw jednego z ostatnich rozstrzygnięć Sądu Najwyższego legło przeświadczenie, iż uznawanie więzi interpersonalnych za dobro osobiste jest wadliwe konstrukcyjnie. Tymczasem w ocenie doktryny prawniczej błędne jest przyjęcie przez SN, że „więź rodzinna" nie może być uznawana za dobro osobiste.

W skutek nagłej i niespodziewanej zmiany linii orzeczniczej Sądu Najwyższego osoby bliskie poszkodowanemu, który w wyniku czynu niedozwolonego doznał ciężkiego i trwałego rozstroju zdrowia, które chcą dochodzić z tego tytułu zadośćuczynienia, mają utrudnione zadanie. Kwestia ta jest na tyle istotna, że sprawą zainteresował się rzecznik finansowy.

Przełomowe rozstrzygnięcie

Zmiana dotychczasowej – od lat ugruntowanej – linii orzeczniczej jest konsekwencją wniesionej przez prokuratora generalnego skargi nadzwyczajnej. W jej wyniku, postanowieniem z 24 lipca 2019 r. (sygn. I NSNc 5/19), SN w Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych przedstawił do rozstrzygnięcia składowi siedmiu sędziów SN zagadnienie prawne:

Czy najbliższym członkom rodziny poszkodowanego, który w wyniku czynu niedozwolonego doznał ciężkiego i trwałego rozstroju zdrowia, przysługuje roszczenie o zadośćuczynienie pieniężne z tytułu naruszenia ich własnego dobra osobistego na podsta...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA