Po słowach ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka o otyłości wśród dzieci, „a w szczególności dziewczynek”, rozgorzała dyskusja o kondycji fizycznej polskich uczniów. Rodzice i psycholodzy zwracają uwagę na aspekt psychologiczny – tzw. fat-shaming, czyli zawstydzanie i wyszydzanie osób z nadwagą jako winnych swojej tuszy. U osób z niską samooceną może nasilać on zaburzenia postrzegania własnej sylwetki. Takie słowa nie pomagają dzieciom i młodzieży, z których większość, z powodu pandemii, od miesięcy siedzi w domach, pozbawiona kontaktu z rówieśnikami.

W najnowszym odcinku podcastu „Dr Internet i Pani Rozum” dr n med. Tomasz Srebnicki z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, psychoterapeuta, specjalista psychoterapii dzieci i młodzieży, tłumaczy, że izolacja związana z pandemią może sprzyjać ujawnieniu się zaburzeń odżywiania u osób, które mają do nich skłonności genetyczne. I podpowiada, jakie zachowania dziecka powinny nas zaniepokoić i skłonić do wizyty u pediatry i u psychologa.