Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek był gościem Tomasza Terlikowskiego w RMF FM. Pytany o kiepską ocenę, jaką rządowi wystawiają prawnicy za realizację obietnic wyborczych w obszarze wymiaru sprawiedliwości, powiedział: – Rzeczywiście było takie przekonanie, że wybory prezydenckie otworzą nam bramę szerzej i będziemy mogli już być po kilku ustawach. Myślę, że tak by było, ale nie jest. Oczywiście były dwie różne wizje. Pierwsza wizja mojego poprzednika, który rozpoczął w bardzo trudnym momencie. Udało się złapać byka za rogi, jeśli chodzi o prokuraturę, ale to był początek drogi – dodał.
Czytaj więcej
Obraz sądownictwa na półmetku kadencji rządu Donalda Tuska nie napawa optymizmem. Zasadniczych zm...
Waldemar Żurek o sukcesach: wymiana prezesów sądów i prokuratorów regionalnych
Na uwagę, co udało się zrobić, skoro prokuratorzy narzekają, że minister sprawiedliwości nadal jest jednocześnie prokuratorem generalnym, Waldemar Żurek odpowiedział, że „w prokuraturze bardzo dużo się zmienia, ale to jest instytucja ogromna, hierarchicznie podporządkowana”. – Jest już na biegu ustawa o rozdziale prokuratury, komisja bardzo intensywnie pracuje nad zmianą ustawy o prokuraturze. Ale ja chciałbym bardzo przysiąść nad regulaminem prokuratury. Mam informacje od prokuratorów tzw. liniowych, którzy pokazują, co trzeba zmienić i zespół, który nad tym pracuje. Tak więc w najbliższych miesiącach pokażemy zmieniony regulamin prokuratury. Chciałbym, aby to było jeszcze w tym roku – dodał.
Wśród dokonań swoich i poprzednika, Adama Bodnara, wymienił dziesięć zmian kadrowych w Prokuraturze Krajowej, zmianę rzecznika dyscyplinarnego dla prokuratorów, wymianę wszystkich prokuratorów regionalnych oraz efekty działania zespołów śledczych powołanych przez Adama Bodnara, w postaci aktów oskarżenia. Do dokonań w sądach zaliczył wymianę prezesów i wiceprezesów w sądach.
Czytaj więcej
Sędziowie po ukończeniu 65. roku życia będą mogli dalej wychodzić na sale rozpraw. Nie będą to te...