Żaden test nie został jeszcze przeprowadzony. Rozpoznają je niebawem składy pięcioosobowe wyłonione w losowaniu spośród wszystkich sędziów SN.
– Około 10 proc. wniosków odpadło na wstępie z powodu braków formalnych. Ustawodawca nie przewidział tu bowiem możliwości uzupełnienia wniosku – mówi „Rzeczpospolitej” sędzia Wiesław Kozielewicz, prezes IOZ.
W sumie wpłynęło ich 56. Dotyczą sędziów „starych” i „nowych”, czyli powołanych przed i po 2018 r. Sam prezes Kozielewicz przyznaje, że są wnioski, które i jego dotyczą.
Wpływ do IOZ to połowa wszystkich wniosków, które wpłynęły do SN do pozostałych izb. Są sędziowie, wobec których skierowano po kilka wniosków.
Czytaj więcej
Test niezależności sędziego wprowadzony ustawą zaproponowaną przez prezydenta nie rozwiąże problemów z polskim sądownictwem.
Zdaniem sędziów, instytucja tzw. testu niezawisłości i bezstronności spowolni postępowania sądowe. Przykład?
Po wyznaczeniu składu orzekającego w konkretnej sprawie strony są pisemnie informowane o składzie. Mają tydzień, liczony od daty otrzymania tego pisma, na złożenie wniosku o zbadanie, czy wyznaczony do składu sędzia spełnia wymogi niezawisłości i bezstronności. Nawet gdyby poczta działała idealnie, a nie zawsze tak jest, to cała wymiana korespondencji blokuje postępowanie w sprawie na jakieś trzy–cztery tygodnie. W tym czasie sąd nie może wyznaczyć terminu rozprawy, nawet gdyby chciał.
Test niezawisłości i bezstronności to nowa instytucja procesowa w polskim wymiarze sprawiedliwości, wprowadzona nowelizacją ustawy o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 15 lipca 2022 r. Pozwala na badanie spełnienia przez sędziego SN wymogów niezawisłości i bezstronności z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jego powołaniu i jego postępowania po powołaniu, jeśli w okolicznościach sprawy może to doprowadzić do naruszenia standardu niezawisłości lub bezstronności, mającego wpływ na wynik sprawy z uwzględnieniem okoliczności dotyczących uprawnionego oraz charakteru sprawy.
Zgodnie z ustawą wniosek rozpoznawany jest w pierwszej instancji na posiedzeniu niejawnym w składzie pięciu sędziów SN wyłonionych w losowaniu z całego składu SN, z wyłączeniem sędziego, którego wniosek dotyczy.
Pierwszy z wylosowanych sędziów zostaje sprawozdawcą sprawy, a drugi przewodniczącym składu orzekającego, chyba że wylosowano pierwszego prezesa SN, prezesa SN albo przewodniczącego wydziału; wówczas ta osoba jest przewodniczącym.
Czytaj więcej
Sąd Najwyższy uchylił prawomocny wyrok wydany przez skład orzekający, w którym zasiadał sędzia Piotr Schab, prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie i...