Reklama

Sędzia Piotr Schab "oblał" test niezależności w SN

Sąd Najwyższy uchylił prawomocny wyrok wydany przez skład orzekający, w którym zasiadał sędzia Piotr Schab, prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie i rzecznik dyscyplinarny sędziów. SN ocenił, że powiązania sędziego z obecną władzą powodują, że nie jest on niezależny.

Publikacja: 19.10.2022 23:35

Piotr Schab

Piotr Schab

Foto: PAP/Radek Pietruszka

dgk

- SN przeanalizował drogę zawodową pana Schaba, jego poczynania w charakterze rzecznika dyscyplinarnego sędziów, treść różnych komunikatów umieszczanych na stronie rzecznika, różne decyzje. I w konsekwencji sąd wykazał powiązania pana Schaba z obecną władzą - powiedział dziennikarzom prezes Izby Karnej SN sędzia Michał Laskowski.

Zgodnie z uchwałą trzech Izb

Uchylony przez SN wyrok został wydany rok temu w sprawie karnej przez trzyosobowy skład orzekający Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Oprócz Piotra Schaba (wówczas nie był jeszcze prezesem), zasiadali w nim Przemysław Radzik (obecnie wiceprezes Sądu Apelacyjnego i zastępca głównego rzecznika dyscypliny sędziowskiej) i delegowany do SA Dariusz Drajewicz. Kasację do SN wnieśli obrońcy oskarżonego w sprawie karnej.  Powołał się na konieczność oceny niezależności sędziego, zgodnie ze słynną uchwałą trzech Izb SN z 23 stycznia 2020 r.

SN wskazał wówczas m.in., że gdy w składzie orzekającym znajduje się osoba powołana przy udziale nowej, upolitycznionej Krajowej Rady Sądownictwa, to skład ten jest nienależycie obsadzony, a jego orzeczenia mogą być podważane z tego powodu. W przypadku sądu powszechnego nienależyta obsada ma miejsce, jeżeli "wadliwość procesu powoływania sędziów prowadzi w konkretnych okolicznościach do naruszenia standardów niezawisłości i bezstronności" w rozumieniu Konstytucji RP i prawa europejskiego.

Czytaj więcej

Prof Wróbel: uchwała SN to próba zminimalizowania chaosu

Zbyt silne związki z władzą

W środę Izba Karna SN w składzie trzech sędziów: Jarosława Matrasa, Marka Pietruszyńskiego i Włodzimierza Wróbla,  uznała, że w rozpatrywanej sprawie sąd był nienależycie obsadzony  z uwagi na "brak bezstronności i niezależności sędziego Schaba w tej sprawie". 

Reklama
Reklama

Sędzia Matras mówił TVN24, że Schab "nie dawał w tej sprawie gwarancji bezstronności i niezawisłości sędziowskiej", a to z uwagi - jak przekazał - na jego zaangażowanie w silne związki z władzą wykonawczą. Dodał, że w uzasadnieniu opisane zostały wszystkie elementy, które na to wskazują.

 Pytany o konsekwencje tego orzeczenia SN, prezes Laskowski odpowiedział, że postanowienie SN dotyczy tylko tej konkretnej sprawy. - Być może będzie to miało też znaczenie w przyszłości, kiedy będziemy oceniali te czasy i postawy w tych czasach - dodał sędzia.

Pytany o konsekwencje tego orzeczenia Sądu Najwyższego, prezes Izby Karnej Michał Laskowski odpowiedział, że postanowienie SN dotyczy tylko tej konkretnej sprawy.

- Być może będzie to miało też znaczenie w przyszłości, kiedy będziemy oceniali te czasy i postawy w tych czasach - dodał.

Czytaj więcej

Prokuratura chce wyłączenia sędziów SN, bo chcą prześwietlić sędziego Schaba
Zawody prawnicze
Waldemar Żurek: Notariusz zawodem zamkniętym? Nie można do tego dopuścić
Edukacja i wychowanie
Włamanie do Librusa. MEN zapowiada państwowy e-dziennik
W sądzie i w urzędzie
Nie ma rozwodu, bo orzekał neosędzia. Minister Żurek: coś bardzo niepokojącego
W sądzie i w urzędzie
Pierwszy i drugi małżonek zamiast kobiety i mężczyzny. Będą zmiany w USC
Nieruchomości
Ustalenie miedzy: ewidencja geodezyjna kontra płot. Co orzekł SN?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama