Jak informuje rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak, wniosek o podjęcie uchwały zezwalającej na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Macieja Nawackiego został skierowany do SN 22 maja przez prokuratora z Wydziału Spraw Wewnętrznych PK.
Sędzia, który walczył z Pawłem Juszczyszynem może trafić do więzienia
Prokuratura twierdzi, że ma dowody w postaci zeznań pokrzywdzonych i świadków, notatek urzędowych, dokumentacji procesowej oraz nagrań i protokołów oględzin dotyczących przebiegu zdarzeń objętych śledztwem. Dowody te dostatecznie uzasadniają podejrzenie popełnienia przez Macieja Nawackiego dwóch czynów zabronionych. Pierwszy polega na skierowaniu 22 listopada 2023 roku w Warszawie, w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, wobec ówczesnej poseł na Sejm RP oraz członka Krajowej Rady Sądownictwa Kamili Gasiuk-Pihowicz groźby bezprawnej w celu jej zmuszenia do przedsięwzięcia i zaniechania prawnej czynności służbowej wynikającej z wykonywania mandatu posła. Drugi czyn polega na skierowaniu 1 października 2025 roku w siedzibie Sądu Najwyższego w Warszawie, po zakończeniu posiedzenia sądowego, groźby bezprawnej wobec dwóch prokuratorów występujących w charakterze oskarżycieli publicznych. Celem miało być zmuszenie ich do zaniechania prawnej czynności służbowej. Czyny te zagrożone są karą pozbawienia wolności od roku do lat 10.
„Postępowanie prowadzone przez Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej jest na końcowym etapie. Do zakończenia sprawy niezbędne jest przedstawienie Maciejowi N. zarzutów oraz przesłuchanie go w charakterze podejrzanego” - przekazał prok. Nowak.
Przypomniał, że przedstawienie sędziemu zarzutów (pociągnięcie do odpowiedzialności karnej) jest możliwe po uzyskaniu zezwolenia właściwego sądu dyscyplinarnego (art. 80 Prawa o ustroju sądów powszechnych). Sąd Najwyższy powinien rozpoznać wniosek o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej w terminie czternastu dni.
Czytaj więcej
Uzasadnieniem roszczenia regresowego jest matematyka. Tyle pieniędzy musiał Skarb Państwa zapłacić na skutek uporczywych, złośliwych zachowań Macie...
Prokuratura nie podała, o jakie konkretnie wypowiedzi sędziego Nawackiego chodzi. Wiadomo tylko, że 22 listopada 2023 r. KRS opiniowała kandydaturę sędziego Kamila Zaradkiewicza na dyrektora Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury. Kamila Gasiuk-Pihowicz ostro ją krytykowała.
Jeśli chodzi o drugi czyn, to może dotyczyć zachowania sędziego Nawackiego podczas rozpatrywania w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej wniosku prokuratury o uchylenie immunitetu sędziemu Jakubowi Iwańcowi. Prokuratura Regionalna we Wrocławiu chce postawić mu zarzuty za aferę hejterską.