Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał w czwartek, że Polska naruszyła prawo do rzetelnego postępowania sądowego w sprawie kandydatów na stanowiska sędziowskie, którym prezydent odmówił powołania mimo wcześniejszego przejścia procedury przed Krajową Radą Sądownictwa. Decyzja w tej sprawie była jednomyślna.
„Decyzja Prezydenta RP, która odmówiła powołania kandydatów na stanowiska sędziowskie pomimo pozytywnego wniosku KRS, nie zawierała uzasadnienia, nosiła pozory arbitralności i nie została poddana żadnej formie kontroli, która mogłaby ocenić zarzuty podniesione przez skarżących” – czytamy w wyroku strasburskiego trybunału.
Czytaj więcej
Europejski Trybunał Praw Człowieka zakomunikował polskiemu rządowi skargi osób, których powołań na stanowiska sędziowskie odmówili prezydenci Lech...
Problem prawny – odmowa prezydenta
Sprawa dotyczyła byłych asesorów sądowych – Aleksandry Sobczyńskiej, Adriana Klepacza i Rafała Brukiewicza, których kandydatury zostały pozytywnie ocenione w procedurze nominacyjnej, ale w styczniu 2008 r. prezydent Lech Kaczyński odmówił ich powołania. Powodów odmowy publicznie nie podano. Polskiemu rządowi skargi te trybunał zakomunikował w 2020 r., łącząc je wtedy z odmowami prezydenta Andrzeja Dudy z 2016 r. Chodzi o to, że kandydaci przeszli formalną procedurę, ale spotkali się z odmową, której następnie nie mogli skutecznie zaskarżyć w sądach administracyjnych i Trybunale Konstytucyjnym. Ich zarzuty dotyczyły naruszenia m.in. art. 6 i art. 13 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
Czytaj więcej
Od 1918 r. nigdy w projekcie ustawy przygotowanym przez Prezydenta RP, ów prezydent nie przyznał sobie prerogatywy, którą sam nazwał „autorytarną”....
Nie chodzi o zastąpienie prezydenta, lecz o kontrolę arbitralności
Co ważne, z orzeczenia ETPC nie wynika, że państwo nie ma prawa określać sposobu powoływania sędziów i udziału w tym prezydenta, ale jeżeli tworzy procedurę konkursową, przewiduje ocenę kandydatów i udział KRS, to uczestnik tej procedury nie może być pozbawiony ochrony przed arbitralnością.
ETPC stwierdził bowiem, że skarżący mieli prawo do rzetelnego postępowania przy rozpatrywaniu ich kandydatur na stanowisko sędziowskie i mieli – jak czytamy w informacji o wyroku – uzasadnione i uzasadnione oczekiwanie, że ich wnioski zostaną należycie rozpatrzone.
„Ponieważ wnioskodawcy nie zostali poinformowani o powodach odmowy ich powołania przez prezydenta i nie mogli się od tej odmowy odwołać, nie byli chronieni przed decyzją, którą można zasadnie uznać za arbitralną” – podkreślono w komunikacie.