Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka o przywróceniu praworządności. Jednocześnie przedstawił kontrprojekt ustawy. Pominę ocenę językową i legislacyjną (moi mistrzowie: prof. Zbigniew Radwański i prof. Jerzy Rajski przewracają się w grobie), nad którą trudno jest mi przejść do porządku jako osobie zajmującej się m.in. legislacją od 2006 r. (w tym w ramach Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego z nominacji guru prawa cywilnego w Polsce, wspomnianego prof. Radwańskiego i byłego prezesa Izby Cywilnej Sądu Najwyższego prof. Tadeusza Erecińskiego). Dla dobra artykułu zrezygnuję z opinii takich jak niechlujstwo językowe, infantylność legislacyjna, rażąca ignorancja Zasad Techniki Prawodawczej, o których istnieniu autorzy najwyraźniej nie wiedzą, chociaż nie mają prawa nie wiedzieć, skoro projektują w imieniu Prezydenta RP ustawę w materii fundamentalnej.
Czytaj więcej
W projekcie Karola Nawrockiego nie ma niczego, co by choćby o milimetr przybliżało nas do rozwiąz...
Pominę, że Prezydent RP wzywa funkcjonariuszy RP do odmowy przestrzegania prawa Unii Europejskiej i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka jako części polskiego porządku prawnego przyjętego przez Naród w referendum.
Pominę, że Prezydent RP nawołuje sędziów do odmowy przestrzegania orzeczeń TSUE i ETPC, wywołujących bezpośredni skutek w polskim porządku prawnym na mocy Konstytucji RP przyjętej przez Naród w referendum.
Pominę, że Prezydent RP domaga się dla sędziów kary więzienia do 10 lat za przestrzeganie orzeczeń TSUE i ETPC, do czego są oni zobowiązani na podstawie Konstytucji RP jako najwyższego prawa w Polsce.