– To zależy nie tylko od niego – komentował jeden z doradców
Putina wypowiedzi amerykańskiego prezydenta, że obecny rozejm może przekształcić
się w dłuższą ciszę na froncie, a nawet przerwanie wojny. Na froncie zaś walki
ani na chwilę nie ustawały.
– Rosyjska armia nie przestrzega ciszy, nawet zbytnio się nie
wysila – powiedział o najnowszych starciach prezydent Wołodymyr Zełenski.
Przyznał jednak, że od 9 maja armia Kremla przerwała uderzenia powietrzne na
Ukrainę. Choć nawet tu są wyjątki: władze Charkowa i Chersonia informowały o atakach
rosyjskich dronów. Podobnie było w mniejszych ukraińskich miejscowościach w
pobliżu frontu.