Reklama

Dyplomatyczny chaos wokół Ukrainy. Rosja wysyła sprzeczne sygnały

Putin twierdzi, że wojna zbliża się do końca, ale stawia warunki niemożliwe do przyjęcia. Europejczycy i Japończycy szykują się do rozmów z Rosją, ale ta udaje, że o niczym nie wie. USA chcą rozmów, ale grożą, że nie będą w nich pośredniczyć.
Władimir Putin

Władimir Putin

Foto: Sputnik/Alexander Kazakov/Pool via REUTERS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak wyglądają obecne wysiłki dyplomatyczne podejmowane na rzecz zakończenia konfliktu zbrojnego?
  • Jakie rozbieżne warunki i oczekiwania przedstawiają kluczowi uczestnicy sceny międzynarodowej: Rosja, USA oraz państwa europejskie?
  • W jaki sposób zawieszenia broni są wykorzystywane i interpretowane przez strony konfliktu?
  • Jakie są motywy i cele Japonii, która również inicjuje własne rozmowy z Rosją?
  • Jakie strategie przygotowuje Kreml w obliczu perspektywy zakończenia wojny?
Pozostało jeszcze 93% artykułu

Za kulisami trwa burzliwa, dyplomatyczna aktywność, której celem jest zakończenie trwającego ponad cztery lata najazdu Rosji na Ukrainę. Jednak przed, w trakcie i po 9 maja politycy rosyjscy, amerykańscy i europejscy wypowiedzieli tyle sprzecznych opinii i życzeń, że nie powstał z nich spójny obraz.

Jeszcze przed paradą na Placu Czerwonym do Miami przyjechał wysłannik ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Rustem Umerow. Prowadził tam konsultacje mające ożywić proces pokojowy, który zamarł po wybuchu wojny amerykańsko-irańskiej. Nie wiadomo, z kim tam rozmawiał, ale w tym samym czasie amerykański sekretarz stanu Marco Rubio zaczął grozić, że USA zrezygnują z mediacji w tej wojnie, bowiem nie przynosi rezultatu.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama