Andrzej Łomanowski

Andrzej Łomanowski

Absolwent Instytutu Stosunków Międzynarodowych WDiNP UW, wieloletni korespondent mediów polskich w Moskwie i Kijowie

Dziurawe Nord Streamy

Eksplozje gazociągów na dnie Bałtyku oznaczają koniec epoki współpracy energetycznej Europy z Kremlem.

Powoli, ale do przodu. Kijów oficjalnie przyznał, że ofensywa trwa

Zastępca szefa prezydenckiej administracji Kyryło Tymoszenko poinformował, że w ciągu 11 dni ukraińska armia wyzwoliła 33 miejscowości.

Dagestan, jedyny zbuntowany region Rosji. Czym skończą się protesty przeciw mobilizacji?

Od tygodnia w Dagestanie trwają protesty przeciw mobilizacji, które od niedzieli zamieniły się w rozruchy.

Małpa z brzytwą, czyli Putin z bombą

Po raz kolejny Kreml sugeruje, że w toczącej się wojnie może użyć broni nuklearnej, która objęta jest tabu od sierpnia 1945.

Idą alkobataliony. Bójki poborowych między sobą i z policją znaczą szlak rezerwistów w Rosji

Podpisana przez Władimira Putina 21 września ustawa o „częściowej mobilizacji” szybko zamieniła się w wyłapywanie wszystkich mężczyzn (zarówno zdolnych, jak i niezdolnych do noszenia broni) w regionach, gdzie władze spodziewały się natknąć na najmniejszy opór. Na pierwszy ogień poszedł Daleki Wschód i Syberia oraz rejony zamieszkałe przez mniejszości narodowe. W wiosce Tiumieniewo w obwodzie kemerowskim do wojska zabrano wszystkich mężczyzn, zostały tam tylko kobiety i dzieci.

Nikt nie wie, do czego Putin wykorzysta pseudoreferenda na okupowanych terytoriach

Ogłoszone przez Kreml „referenda” na okupowanych terenach mogą doprowadzić do konfliktu nuklearnego.

Ukraińskie Siły Zbrojne znów w natarciu

Armia ukraińska najwyraźniej przebiła rosyjską obronę na wschodnim brzegu rzeki Oskoł oraz na północnym brzegu rzeki Doniec.

Bilet w jedną stronę. Na front lub za granicę

Tysiące ludzi usiłują wydostać się z kraju, byle tylko nie znaleźć się w armii.

Uciekinierzy z Rosji zalewają Finlandię, Gruzję i Serbię. Polskę omijają

Sukcesywnie zaostrzane od pandemii zasady wjazdu do Polski spowodowały, że Rosjanie, którzy nie chcą walczyć w Ukrainie, omijają nasz kraj.

Andrzej Łomanowski: Diabeł w szczegółach

Setki tysięcy Rosjan powoływanych do wojska mogą zmienić przebieg wojny. Ale nieprędko. Ukraina ma jeszcze czas na zwycięstwa.