„Chwilowo brak jest
benzyny. Spodziewamy się dostaw trochę później. Będę was informował” – napisał w
internecie rosyjski gubernator okupowanego Sewastopola Michaił Razwożajew.
Miejscowi mieszkańcy potwierdzają, że paliwa brak jest już na
całym Półwyspie Krymskim, a także co najmniej w okupowanej części obwodu
chersońskiego. „Około 150 tys. rosyjskich wojsk stacjonujących tam (nad Dnieprem – red.) może zostać odcięte - z jedyną, bezpieczną drogą zaopatrzenia
wiodącą przez Most Krymski, ale ma ona prawie 900 km długości” – zauważył jeden
z zachodnich ekspertów. Nagłe kłopoty z dostawami wszelkich produktów rosyjski
gubernator okupowanej Chersońszczyzny Jewgienij Balickij porównał do
niemieckiej blokady Leningradu (w latach 1941-1944).