Jak poinformowało dowództwo, siły USA „trwale unieruchomiły” tankowiec M/T Downy przy wyspie Chark oraz M/T Stark 1 w okolicach miejscowości Dżask nad cieśniną Ormuz. Kompletnie zniszczony został z kolei pusty tankowiec M/T Kylo w Zatoce Omańskiej. Wcześniej Amerykanie polecili ewakuację statku. Wszystkie trzy mają być częścią irańskiej „floty cieni”.

„Iran nie ma żadnych środków, by ich bronić” – napisano w oświadczeniu CENTCOM na platformie X.

USA zniszczyły trzy irańskie tankowce z „floty cieni”

Według CENTCOM, do uderzeń doszło po tym, jak siły Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej wystrzeliły rakiety balistyczne w kierunku amerykańskiego lotniskowca oraz niszczyciela rakietowego. Okręty miały uniknąć trafienia.

Czytaj więcej

Napięcie w cieśninie Ormuz. Dwa tankowce uszkodzone po wybuchu min

„Niech przesłanie do Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej będzie jasne: jeśli ostrzelacie dwa nasze okręty, poniesiecie jeszcze większe koszty ekonomiczne – zniszczymy trzy z waszych” – powiedział admirał Brad Cooper, dowódca CENTCOM. „Nie zawahamy się bronić sił amerykańskich, a w razie potrzeby zniszczyć ograniczoną i odsłoniętą irańską flotę naftową” – dodał.

Konflikt USA–Iran znów się zaostrza po miesiącu względnego spokoju

Sobotnia wymiana ognia to ciąg dalszy wzajemnych amerykańsko-irańskich ostrzałów w ostatnich dniach, wznowionych w poprzedni weekend po miesiącu przerwy. Wojna rozpoczęła się pod koniec lutego. Najbardziej intensywna faza walk zakończyła się w kwietniu, ale od tego czasu dochodzi do sporadycznych ostrzałów.

Czytaj więcej

Dowódcy USA ostrzegają przed dalszą wojną z Iranem. „Osłabi wojsko”

Do kolejnych walk doszło dwa dni po tym, jak wiceprezydent J.D. Vance zbagatelizował obawy dotyczące stanu konfliktu podczas czwartkowej konferencji prasowej, mówiąc dziennikarzom, że „nie nazwałby wojną” konfliktu z Iranem, bo „nie ma aktywnych strzelanin”.